Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 374

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:26)
    :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 17:37)
    Drzwi sa otwierane elektrycznie :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 17:36)
    Akurat bylismy tam zupelnie sami :-) To swiatlo, ktore tam bylo w zasadzie wystarczylo, a za mile slowa bardzo Ci dziekuje :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 17:21)
    Obok tych w Istambule, to to sa moje drugie cysterny :-) Innych tez nie widzialem, ale wierze, ze jest ich wiecej na swiecie :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 16:37)
    Z tego, co pamietam, to pare razy do roku...
  6. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 16:36)
    Wiem, ze jest prowadzonych szereg statystyk rownolegle i przy tego typu rankingach czesto sie bierze pod uwage rozne parametry i przez to wychodza rozne kolejnosci...
  7. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 16:31)
    Tego nie da sie mu odmowic :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (04.01.2013 22:07)
    Witaj Adam! Bardzo mi milo, ze razem ze mna postanowiles odbyc podroz po Indonezji. Bardzo doceniam twoja wytrwalosc w ogladaniu moich zdjec, ktore zostaly zrobione na kliszy a pozniej zeskanowane tez z kliszy. Uklad kolorow jest czesciowo wynikiem moich lepszych lub gorszych prob z odzyskaniem obrazow czesto utrwalonych nienajlepiej. Zrobilem kilkanascie rolek, rzedu 400 zdjec, z ktorych tylko te jako tako wyszly. Dzis ma sie ten komfort, ze mozna za darmo eksperymentowac sprawdzajac od razu efekty, ale wowczas efekty ogladalo sie dopiero po powrocie z wyjazdu :-)

    Borneo bylo faktycznie najdzikszym i najmniej turystycznym miejscem, jakie w Indonezji bylo nam widziec. Nasze oczekiwania tez sie bardzo spelnily.

    Caly nasz pobyt w Indonezji trwal 5 tygodni i dzieki temu mielsmy komfort czasu, ze nie trzeba sie wszedzie spieszyc. Na samym Bali, ktore bylo nasza baza wypadowa, spedzilismy ponad 2 tygodnie, w tym okolo 8 dni poswiecilismy na zwiedzanie samego Bali nocujac za kazdym razem gdzies indziej, stad te wyspe dosc dokladnie zwiedzilismy.

    Ciebie doskonale rozumiem, ze nie da sie czesto wrocic w jeszcze raz w to samo miejsce, bo przeciez czekaja na nas inne rozsiane po calym swiecie. Ja tez czesto odpuszczam z zalem, ze juz tam wiecej nie wroce, choc przeciez tego tak do konca nigdy nie wiadomo... :-)

    A owszem, Meksyk bardzo polecam... :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (04.01.2013 21:41)
    Nie. Wieloryby byly na samej polnocy, a to jest dokladnie po przeciwnej stronie Islandii, na samym poludniu :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (04.01.2013 21:40)
    Taka jest chyba natura bazaltu...

    Dzieki :-)