Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 536
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
Fajnie było ! Lecę po kartę ...Gold Vip cos tam coś ... teraz takie dają nawet na "wypłacinki". Będę mogła za internet kartą Vip zapłacić. Kurcze.
-
I do tego dowiedziałam się, że mój szefuncio rusza na wyprawę do Meksyku m.in. (dalej wymienić nie potrafi), a ja tu zakwitnę przy biurku. I z moją wypłaciną i kilkudniowym urlopem wybłaganym na kolanach .. porządki może w domu porobię. Ech, trza jakiś interesik wymyslić, coby inni na mnie porobili.
-
A gdzie tam - jestem taka grzeczna , więc wszyscy grzecznie do mnie, a tak bym sobie czasem z grubej rury zasunęła. Z niektórymi "zdarzeniami" nie mogę się pogodzić. Fajne podróże, zdjęcia przepadają... Sama mam na koncie parę występków, co pozwoliło mi zebrać trochę korespondencji i słynnych plusów. I to na słaby materiał w porównaniu z tym co niektórzy potrafią. Taki to mnie dziś nastrój ogarnął. Ostatnio z dołka musieli mnie znajomi wyciągać, aż mi wstyd było.
-
spokojna twoja rozczochrana! nie takie "występki" uchodzą tu płazem:-)
ale wyczuwam wojowniczy nastrój. ktoś ci podpadł?;-)
-
:-) myślę, myślę, bo wiesz, babom to trochę czasu czasem zajmuje ...i dochodzę do wniosku... ani trochę
Przypominam sobie regulamin, w którym to mogą mnie zlikwidować, ale za to moich wypocin używać nieodpłatnie przez następne 5 lat.
-
czego? "wybiórczej"?:-) boisz się cenzury?:-)
-
Nie wierzę - nie zdjęli mi tego jeszcze.
-
nie wydaje mje sie;-)
-
A to gdzieś widać - w Gazetce Wybiórczej opublikują ?
-
przejrzyj kilka ostatnich wpisów w tej relacji: http://kolumber.pl/g/1268-Mexico...%20en%20vivo! powinno ci się rozjaśnić;-)
-
Fajnie było ! Lecę po kartę ...Gold Vip cos tam coś ... teraz takie dają nawet na "wypłacinki". Będę mogła za internet kartą Vip zapłacić. Kurcze.
-
I do tego dowiedziałam się, że mój szefuncio rusza na wyprawę do Meksyku m.in. (dalej wymienić nie potrafi), a ja tu zakwitnę przy biurku. I z moją wypłaciną i kilkudniowym urlopem wybłaganym na kolanach .. porządki może w domu porobię. Ech, trza jakiś interesik wymyslić, coby inni na mnie porobili.
-
A gdzie tam - jestem taka grzeczna , więc wszyscy grzecznie do mnie, a tak bym sobie czasem z grubej rury zasunęła. Z niektórymi "zdarzeniami" nie mogę się pogodzić. Fajne podróże, zdjęcia przepadają... Sama mam na koncie parę występków, co pozwoliło mi zebrać trochę korespondencji i słynnych plusów. I to na słaby materiał w porównaniu z tym co niektórzy potrafią. Taki to mnie dziś nastrój ogarnął. Ostatnio z dołka musieli mnie znajomi wyciągać, aż mi wstyd było.
-
spokojna twoja rozczochrana! nie takie "występki" uchodzą tu płazem:-)
ale wyczuwam wojowniczy nastrój. ktoś ci podpadł?;-) -
:-) myślę, myślę, bo wiesz, babom to trochę czasu czasem zajmuje ...i dochodzę do wniosku... ani trochę
Przypominam sobie regulamin, w którym to mogą mnie zlikwidować, ale za to moich wypocin używać nieodpłatnie przez następne 5 lat. -
czego? "wybiórczej"?:-) boisz się cenzury?:-)
-
Nie wierzę - nie zdjęli mi tego jeszcze.
-
nie wydaje mje sie;-)
-
A to gdzieś widać - w Gazetce Wybiórczej opublikują ?
-
przejrzyj kilka ostatnich wpisów w tej relacji: http://kolumber.pl/g/1268-Mexico...%20en%20vivo! powinno ci się rozjaśnić;-)