Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 498

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. kokopelmana
    kokopelmana (07.12.2009 21:14)
    No, no - niezła burza tu się przewaliła.
    Młoda jestem, jeśli chodzi o Kolumbera, ale wygląda na to że Wy zdążyliście sobie już porządnie zajść za skórę. Zaintrygowało mnie to więc spojrzałam na Wasze początki - pierwsze komentarze na Waszych profilach. Miodowe miesiące normalnie. Uśmiechy, dedykacje, żywe dyskusje. I co, w którymś momencie spadły maski? Odłożyliście różowe okulary na półkę? Nagle stało się ważne kto gdzie mieszka, gdzie pracuje, kogo zna... Zdjęcia i relacje zostały daleko, daleko. Nie chcę dochodzić kto zaczął, nie jesteśmy po bijatyce na boisku szkolnym. Może jestem naiwna ale uważam że można i należałoby z tym coś zrobić.
    For Auld Lang Syne - jeśli chcecie zaryzykować mediację, spotkajmy się pod Hagia Sofią powiedzmy w piątek wieczorem - emocje dzisiejszej nocy trochę opadną - i spróbujemy dla odmiany coś zbudować. A jeśli się nie uda, rozdamy pistolety i rozstrzygniemy to inaczej...
    Bardzo jestem naiwna? Może macie jakiś inny pomysł? (ale bez inwektyw proszę)
  2. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 19:36)
    Sławek obraża ludzi, no bardzo śmieszne. Na pewno ja zacząłem tę dyskusję wspaniałą, ja się podśmiewałem itp.
    Oczywiście nie zauważyłeś, że Twoja koleżanka się nabija z mojej firmy nazywając ją sklepikiem, podobnie zresztą Ty to robisz. Cała ta dyskusja pokazuje jacy jesteście naprawdę, ja już dawno się o tym przekonałem.
    Jest to nawet "sklepiczek", he he.
    Nie mam zamiaru już znikać i nie odpowiadać na takie chamskie zaczepki, teraz po prostu będę na Waszym niskim poziomie się bronił.
    Nie zaczepiałem Cię, więc trzeba było się powstrzymać przed swoimi przemyśleniami, to takie trudne ?
    Jeśli Kolumber ma być miejscem gdzie się naśmiewamy z tego gdzie pracuje i z innych rzeczy, które gdzieś ktoś przypadkiem usłyszał, to nie ma problemu, ja mogę się z Wami zrównać.
    Nie ma co za bardzo dyskutować o jakichś klasach z takimi ludźmi jak Wy. Może tylko o klasach podstawówki.
    Ktoś w chamski sposób zaczyna się nabijać a potem o jakichś klasach coś pisze.
    Pokazałeś klasę przyznając nagrodę komuś, kto wszystkich tu obrażał, także tych Twoich znajomych co to masz ich aż tylu. Jesteś za a nawet przeciw.
    Podobnie zresztą Twoja koleżanka, pierwsza tam była z plusami.
    Jeśli ktoś się będzie nabijał z mojej firmy, tak jak Wy to tu robicie, to pewnie też otrzyma odpowiedni komentarz. Okazuje się, że większość ludzi jednak tego nie robi. Czemu to dla Was aż takie trudne, nie wiem.
    Zawsze ktoś mi pisał: daj spokój, nie pisz nic, niech myślą że wygrali. A ja się na to nabierałem, nie piszę, nie wchodzę im w drogę, olewam, ignoruję. Ta strategia jednak się nie sprawdza, bo Wy tak nie potraficie.
    Spakuj sobie swoją ironię do kopert.
    Nie masz prawa się nabijać z mojej firmy , podobnie jak Twoja koleżanka z Agory.
  3. kubdu
    kubdu (07.12.2009 19:11)
    Teraz możesz oskarżać kolumerowiczów o kradzież przymiotników.
  4. kubdu
    kubdu (07.12.2009 19:11)
    Komiczne !
  5. kubdu
    kubdu (07.12.2009 19:07)
    Fantastyczne pudełeczka.
  6. kubdu
    kubdu (07.12.2009 19:01)
    Antykryzysowa, mówisz. To u nas już na takie za późno ?
  7. zipiz
    zipiz (07.12.2009 17:52)
    ciężko to nazwać zfieszu... ot mam wielką słabość do murów i militariów wszelakich - dlatego studiowałem historię, kocham góry - dlatego jeżdżę w Tatry od 12 lat, kocham babeczki - to dość zrozumiałe ;-) ostatnio skupiam się na żonie i córci :))) no i kocham... latarenki, a już szczególnie te zapalone, a dlaczego? nie mam zielonego pojęcia... taka abstrakcyjna miłość :)
  8. zfiesz
    zfiesz (07.12.2009 16:37)
    nabijaj się z czego chcesz...

    ja mam tylko prośbę do redakcji: bardzo proszę o nieusuwanie żadnych komentarzy z tej dyskusji. nie chcę wielokrotnie przerabianej już sytuacji, kiedy sławek obraża ludzi i wykazuje się ignorancją, po czym uzmysławiając to sobie, lub ze zwykłego tchórzostwa "zaciera ślady".

    może (jak domyślam się z deklaracji sławka) większość kolumberowiczów, która zarabia miesięcznie mniej niż on w jeden dzień, i która pracuje byle gdzie, chciałaby się dowiedzieć co ich zacny kolega o nich myśli?
  9. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 16:32)
    z czego się jeszcze pnabijamy, może z mojego wyglądu ?
  10. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 16:24)
    Lepiej mieć sklepik w Polsce niż pracować byle gdzie w UK, tak uważam.