Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 500

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 13:37)
    Od razu wiedziałem, że się pojawi tutaj nasza wspaniała wojująca Rebel, nie zawiodłem się.
    Wlazłem tutaj po to, bo zauważyłem, że ktoś po chamsku się tutaj ze mnie nabija. Zresztą jest to znany Ci proceder, bo podobnie Ty robisz ze swoją koleżanką pod swoimi zdjęciami. O naiwności...
    Trzeba wyjaśnić innym ludziom o co chodzi jak się pytają dlaczego się z Tobą kłócę. Nie każdy wie kto jest kto i jak to działa. Nie każdy może mieć po znajomości 3 razy z rzędu słabe zdjęcie na pierwszej stronie. Ostatnie było tak słabe, że dostało chyba 9 plusów.
    Nie myśl sobie, że wszystko ci wolno, bo masz znajomości w tzw. redakcji.
    Co do portretów, ani Mapew,ani Sagnes, ani nikt inny nigdy nie dostał ode mnie plusa. Nie piszę im o tym, bo oni się ze mną o to nie kłócą, tak jak Zfiesz.Takie jest moje zdanie na temat, a jak wiemy i Ty i Zfiesz jesteście za wolnością, każdy może mieć swoje zdanie, to i ja mam.
  2. zfiesz
    zfiesz (07.12.2009 13:32)
    @voy:

    Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych mówi:

    (...)
    Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
    2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
    1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych,
    2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
    (...)

    jak łatwo zauważyć, ustawa NIE precyzuje formy w jakiej powinna być wyrażona zgoda i to stanowi często podnoszony problem. ogólnie przyjęte interpretacje prawników (a przy podstawowej znajomości prawa powinieneś wiedzieć, że jeśli akty prawne nie regulują jakiegoś zagadnienia do końca, zastosowanie mają orzeczenia sądów, precedensy, interpretacje i domniemania) mówią: "Zezwolenie na publikację może zostać wyrażone w dowolny sposób (...). W przypadku zezwolenia udzielonego ustnie dowód byłby zatem utrudniony, choć nie niemożliwy (np. dowód ze świadków). Z tego też powodu zalecam pobieranie zezwoleń na piśmie."

    dla mnie problem jest wyjaśniony. jeśli tobie to nie wystarcza, proponuję napisać do trybunału konstytucyjnego wniosek o doprecyzowanie ustawy.

    @rebel: swoją drogą takie aprioryczne uznawanie się za "słońce" trąci lekka megalomanią, nie sądzisz?:-)

  3. rebel.girl
    rebel.girl (07.12.2009 13:11)
    poza tym, voyager - po coś tu wlazł? czy my wchodzimy na twój profil i komentujemy twój proceder nabierania na "biednego, pokrzywdzonego" voyagerka?
  4. rebel.girl
    rebel.girl (07.12.2009 13:07)
    aaaa, że się tak wtrącę do tej przemiłej konwersacji... ;)

    1. "nie będę znikał, nie będę się chował"
    voyager - no co ty? nie będziesz się obrażał i chował swoich zabaweczek?? dojrzałeś??
    w takim razie przerwa od kolumbera dobrze ci robi!! no i nie pisz, że "wróciłeś" - byłeś z nami cały czas... ;)

    2. "To może na maila wymieniajcie się takimi spostrzeżeniami, wtedy nikt nie przeczyta". "Wierzę, ja też sporo wymieniam, wyobraź sobie. "

    wiesz, co mówisz, prawda? tylko to jest właśnie twoja specjalność - obgadywanie ludzi za plecami i szczerze mówiąc - tej kreciej roboty, jaką robisz na privie, raczej ci nie zapomnę.

    3. "Trzeba być bardzo naiwnym, żeby myśleć iż można bezkarnie sobie pisać o kimś..."

    właśnie. hm... ty możesz tu i ówdzie dawać wyraz swojemu resentymentowi, inni nie mogą? ;)
    poza tym - wiesz, gdybyś się nie odezwał, 99 % kolumberowiczów nawet by nie wpadło na to, że może tu chodzić o ciebie.... ;) właśnie - chdziło w ogóle?????

    4. "szkoda Ci, że wróciłem ?"

    może zfieszowi szkoda, w sumie nie wiem, ale np. mnie nie szkoda. bardzo się ucieszyłam!!

    zawsze to większy ubaw, poza tym - założyłam się, że do świąt zmięknie ci rura, no i nie powiem, jestem zadowolona z wygranej ;)))

    5. twój argument, drogi vyagerze, o zdjęciach portretowych jest prawdziwie zabójczy. faktycznie.
    nie zauważyłeś tylko, że to nie jest fotoforum, a kolumber? i że dotyczy komercyjnego użycia fotografii?

    no i frapuje mnie jeszcze jedna sprawa - dlaczego do tych "co niektórych" wliczają się tylko co niektórzy właśnie? dlaczego nie wypominasz tego wielkiego przestępstwa innym naszym przemiłym koleżankom i kolegom?? smokowi, mapewowi, sagnes, kasy1 itd.?? hm? zdjęcia portretowe są jednymi z najpiękniejszych, jakie mają w swoich zbiorach.
  5. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 10:03)
    Trzeba mieć pisemną zgodę na publikację zdjęć, obojętne czy jest to Polka czy Marokanka, masz taką ?
    Są do tego nawet specjalne formularze. Mylisz się oczywiście po raz kolejny, ale do tego już przywykłem.
    Jeśli chcesz dyskutowań na ten temat, to przygotuj się lepiej, poczytaj jakie jest prawo i zasady umieszczania zdjęć na publicznych portalach.
    Ja wiem to od dawna i mnie nie przekonasz.
    "zadenuncjował, doświadczenie" to już jakaś fiksacja, o której się nie wypowiem.
  6. zipiz
    zipiz (07.12.2009 7:26)
    prawdziwy rodzynek :)

    dzięki Piotrze za info wszelakie :)
  7. zfiesz
    zfiesz (07.12.2009 4:59)
    co do "pomijania mnie"... bardzo się cieszę, że pomagam ci się dowartościować. czasem trzeba się poświęcić. ale bądź w tym pomijaniu konsekwentny jeśli łaska.

    w kwestii zaś marokanki, która tak strasznie działa ci na nerwy (zainteresowani znajdą ja tu: http://kolumber.pl/photos/show/12023)

    po pierwsze, zdjęcie zostało wykonane za granicą i uwieczniono na nim osobę nie podlegającą polskiemu prawu (w tym regulaminowi FotoForum - takiego innego portalu agory, właściciela kolumbera. ups... prawie się zrymowało:-)

    po drugie, w tym przypadku niemożliwy jest kontakt z osobą przedstawioną na zdjęciu i, co za tym idzie, nie można ustalić, czy owa kontrowersyjna marokanka wyraża zgodę na publikację, czy też nie (bo nawet jeśli w pierwszej chwili zbulwersowała się widząc wycelowany w nią aparat, zakończenie sytuacji uśmiechem może być uznane za wyrażenie zgody; dodam, że polskie przepisy jasno stwierdzają, że zgoda nie musi być wyrażona na piśmie)

    po trzecie, gdyby jakimś absolutnie niewiarygodnym przypadkiem, marokanka odnalazła się na kolumberze i chciała się sądzić (a nie jest wykluczone, że znalazłaby ochronę w polskich sądach), biorąc pod uwagę następujące czynniki:
    - zdjęcie nie przedstawia jej w złym świetle (i bynajmniej nie chodzi o światło słoneczne:-)
    - zdjęcie ma charakter reportażowy i jest uzupełnieniem reportażu z maroka;
    - zdjęcie dokumentuje określoną sytuację ważną dla określonej społeczności i przedstawia ją odbiorcy z innego kręgu kulturowego (choćby łamie stereotypy dotyczące kobiet w świecie islamskim);
    jest raczej pewne, że sąd odrzuciłby jej roszczenia w oparciu o prawo do informacji choćby na podstawie prawa prasowego. zresztą, stosowanie tego typu domniemania jest dość powszechnie w reportażach zarówno stricte podróżniczych, jak i po prostu "zagranicznych".

    po czwarte w końcu, skoro tak bardzo cię to dręczy, powszechnie przyjmuje się, że jeśli wizerunek stanowi całość jakiegoś pejzażu, wtedy nie można mówić o naruszeniu prawa do ochrony wizerunku. a zdjęcie, o którym piszesz przedstawia scenkę uliczną, w której uczestniczy więcej osób (choćby kolejna łamiąca stereotypy marokanka w dżinsowej galabiji)


    ale na twoim miejscu i tak bym mnie zadenuncjował. w tym też masz spore doświadczenie...
  8. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 1:44)
    A tutaj mam dla Ciebie jeszcze cytat, a propos naszych sporów o zdjęcia ludzi.
    To pochodzi z forum gazety, taki inny portal Agory, właściciela Kolumbera:


    Jakich zdjęć nie można publikować na FotoForum?

    Na FotoForum nie można publikować zdjęć naruszających nasz Regulamin (patrz par. 6 i 7 Regulaminu). W szczególności należy pamiętać, że na publikację zdjęć przedstawiających osoby prywatne potrzebna jest zgoda tych osób.

    Reasumując, nie można zamieszczać zdjęć kobiet z Maroko, które nie wyraziły na to zgody. Takie tłumaczenie dla co niektórych.
  9. voyager747
    voyager747 (07.12.2009 1:40)
    Jak zwykle się mylisz, ale to normalne. Jest tu na szczęście parę fajnych osób i Ciebie można spokojnie pominąć.
  10. zfiesz
    zfiesz (07.12.2009 1:35)
    szczerze mówiąc nie zauważyłem, że cię nie było. twój wkład w kolumbera ogranicza się do słodzenia tym, którzy dają ci plusy i pouczania tych, którzy ośmielają się mieć swoje zdanie, a to akurat najmniej interesująca mnie strona serwisu.

    co do moich "stron"... mam jedną - prawdziwą. jak się komuś nie podoba... nie mój problem. nigdy nie narzekałem na brak znajomych:-)