Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 1100
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Masz rację, holendra fotografowałem później - a jaki typ reprezentował ten wiatrak - nie zapamiętałem.
-
Całkiem możliwe, bo trzciny w krainie jezior dostatek.
-
Skręcając z szosy E7 (warszawa-Gdańsk) w stronę Olsztyna trzeba po mniej więcej 500-600 metrach skręcić w lewo (jest tabliczka).
-
Dzięki.
-
Piękne +++++
-
...pewnie!..., przecież kufel jest znacznie lżejszy od tego "żelastwa"... ;-))
-
...widać, że przed walką też najpierw patrzą sobie głęboko w oczy (straszonko), niczym bokserzy... ;-))
-
...ale Pawlak najwyraźniej już te rękawy przy nowiuśkich koszulach poobcinał ;-))
-
Dziękuję za odwiedziny w Kent i masę pozostawionych plusów - dla mnie to seminarium było nie tylko wspaniałą okazją do fotografowania zwierzaków z bliska, ale też świetnym treningiem przed wyjazdem do Namibii i Botswany.
-
Byłem kiedyś w Olsztynku ale skansenu nie zauważyłem, szkoda.
-
Masz rację, holendra fotografowałem później - a jaki typ reprezentował ten wiatrak - nie zapamiętałem.
-
Całkiem możliwe, bo trzciny w krainie jezior dostatek.
-
Skręcając z szosy E7 (warszawa-Gdańsk) w stronę Olsztyna trzeba po mniej więcej 500-600 metrach skręcić w lewo (jest tabliczka).
-
Dzięki.
-
Piękne +++++
-
...pewnie!..., przecież kufel jest znacznie lżejszy od tego "żelastwa"... ;-))
-
...widać, że przed walką też najpierw patrzą sobie głęboko w oczy (straszonko), niczym bokserzy... ;-))
-
...ale Pawlak najwyraźniej już te rękawy przy nowiuśkich koszulach poobcinał ;-))
-
Dziękuję za odwiedziny w Kent i masę pozostawionych plusów - dla mnie to seminarium było nie tylko wspaniałą okazją do fotografowania zwierzaków z bliska, ale też świetnym treningiem przed wyjazdem do Namibii i Botswany.
-
Byłem kiedyś w Olsztynku ale skansenu nie zauważyłem, szkoda.