Otrzymane komentarze dla użytkownika bartek_sleczka, strona 310
Przejdź do głównej strony użytkownika bartek_sleczka
-
-
ochrona interesów...
-
Niestety jestem anglojęzyczny.... :(
-
Ewo, Włochy są bAAAAARRRRRdzo duże i można znaleźć różne miejsca, a nawet znane miejsca są zupełnie inne wcześnie rano. A wtedy też można się napić kawy, i to razem z miejscowymi. Ale tłumy turystów mnie także bARdzo zniechęcają...
Pzdr/bARtek
-
Jak już jesteśmy przy starych nazwach to limk dla chorzowskich sąsiadów:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Adolf_Friedrich_Erdmann_von_Menzel_021.jpg&filetimestamp=20100404093707
obraz powstały w Königshütte ;-), obecnie w Alte Nationalgalerie w Berlinie :-)
-
No i ulica Stalowa, która 'grała' w 'Pianiście' i nie tylko. Polecam też dawne budynki wytwórni wódek 'Koneser' i paryską architektonicznie ulicę Tarchomińską a także warszawski postmodernizm na Ząbkowskiej, wielokulturowa niegdyś Jagiellońską oraz niedaleką perłę socrealizmu - plac Hallera. Z kolei Praga Południe to 'moja' piękna Kępa, ciekawa zabudowa Grochowa (miejscami kompletnie małomiasteczkowa) czy dawny przemysłowy Kamionek z fabryką Wedla. No i trzy ulice mają na dużych odcinkach zachowane boczne jezdnie, przeznaczone pierwotnie dla ... ruchu konnego (Waszyngtona, Al. Solidarności i Grochowska). W ogóle to prawobrzeżna Warszawa jest bardziej miejska od lewobrzeżnej pod względem ilości zachowanych (a nie rekonstruowanych) obiektów i ... oryginalnej ludności :-).
-
Jeszcze nie zdążyłam skończyć Twojej podróży, ale plus zdecydowanie należy się - świetne i zdjęcia i tekst.
-
a to ciekawostka... Cóż za dyskryminacja :)
-
Z hiszpańskim też można dać sobie radę - sprawdzone :-)
-
Bartku - chyba jestem troszkę młodsza, ale myślę podobnie. Uwielbiam popijać kawę obserwując zgiełk lokalnego życia, ale trudno mi odnaleźć urok w miejscach kręcących się wokół turystyki. Niestety z tym kojarzą mi się Włochy...
-
ochrona interesów...
-
Niestety jestem anglojęzyczny.... :(
-
Ewo, Włochy są bAAAAARRRRRdzo duże i można znaleźć różne miejsca, a nawet znane miejsca są zupełnie inne wcześnie rano. A wtedy też można się napić kawy, i to razem z miejscowymi. Ale tłumy turystów mnie także bARdzo zniechęcają...
Pzdr/bARtek -
Jak już jesteśmy przy starych nazwach to limk dla chorzowskich sąsiadów:
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Adolf_Friedrich_Erdmann_von_Menzel_021.jpg&filetimestamp=20100404093707
obraz powstały w Königshütte ;-), obecnie w Alte Nationalgalerie w Berlinie :-) -
No i ulica Stalowa, która 'grała' w 'Pianiście' i nie tylko. Polecam też dawne budynki wytwórni wódek 'Koneser' i paryską architektonicznie ulicę Tarchomińską a także warszawski postmodernizm na Ząbkowskiej, wielokulturowa niegdyś Jagiellońską oraz niedaleką perłę socrealizmu - plac Hallera. Z kolei Praga Południe to 'moja' piękna Kępa, ciekawa zabudowa Grochowa (miejscami kompletnie małomiasteczkowa) czy dawny przemysłowy Kamionek z fabryką Wedla. No i trzy ulice mają na dużych odcinkach zachowane boczne jezdnie, przeznaczone pierwotnie dla ... ruchu konnego (Waszyngtona, Al. Solidarności i Grochowska). W ogóle to prawobrzeżna Warszawa jest bardziej miejska od lewobrzeżnej pod względem ilości zachowanych (a nie rekonstruowanych) obiektów i ... oryginalnej ludności :-).
-
Jeszcze nie zdążyłam skończyć Twojej podróży, ale plus zdecydowanie należy się - świetne i zdjęcia i tekst.
-
a to ciekawostka... Cóż za dyskryminacja :)
-
Z hiszpańskim też można dać sobie radę - sprawdzone :-)
-
Bartku - chyba jestem troszkę młodsza, ale myślę podobnie. Uwielbiam popijać kawę obserwując zgiełk lokalnego życia, ale trudno mi odnaleźć urok w miejscach kręcących się wokół turystyki. Niestety z tym kojarzą mi się Włochy...
Pzdr/bARtek