Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1804
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Właśnie!
-
Służna decyzja,popieram-)
-
O ile wiem,to tylko smok wawelski miał ochote na wodę-)
-
No widzisz-)
Tylko nowy rok był tu pod koniec marca,ale w Polsce często jeszcze śnieg leży.
-
No popatrz,a ja wczesniej nie zauważyłam,że mu umundurowanie nie pasuje-)
-
W Polsce można już dostać bardzo wiele egzotycznych owoców.
Kiedyś banany ,czy pomarańcze jadło się tylko na święta,o ile statek z Kuby dotarł na czas-).
Przed telewizorem zasiadali wszyscy i czekali na tę wiadomośc.
A teraz mamy co chcemy na wyciągnięcie ręki.
-
A ile tego chleba się wyrzuca?
Zupełnie nie myśli się o tym ile pracy trzeba włożyć w to,abyśmy zjedli kromkę chleba.
Chyba nie na darmo częstym zwyczajem jest całowanie bochenka,czy znak krzyża nożem na nim,zanim się go pokroi.
-
Masz rację!
Ponad dwadzieścia lat jeździłam samochodem i coś na ten temat wiem-)
-
Sławku dają,ale nie głowy kapusty.
Raczej dodawana jest do różnych potraw,ale tam w miskach taki misz-masz,ze ja nic nie rozróżniałam;-)
-
:-)
Dzieki-)
-
Właśnie!
-
Służna decyzja,popieram-)
-
O ile wiem,to tylko smok wawelski miał ochote na wodę-)
-
No widzisz-)
Tylko nowy rok był tu pod koniec marca,ale w Polsce często jeszcze śnieg leży. -
No popatrz,a ja wczesniej nie zauważyłam,że mu umundurowanie nie pasuje-)
-
W Polsce można już dostać bardzo wiele egzotycznych owoców.
Kiedyś banany ,czy pomarańcze jadło się tylko na święta,o ile statek z Kuby dotarł na czas-).
Przed telewizorem zasiadali wszyscy i czekali na tę wiadomośc.
A teraz mamy co chcemy na wyciągnięcie ręki. -
A ile tego chleba się wyrzuca?
Zupełnie nie myśli się o tym ile pracy trzeba włożyć w to,abyśmy zjedli kromkę chleba.
Chyba nie na darmo częstym zwyczajem jest całowanie bochenka,czy znak krzyża nożem na nim,zanim się go pokroi. -
Masz rację!
Ponad dwadzieścia lat jeździłam samochodem i coś na ten temat wiem-) -
Sławku dają,ale nie głowy kapusty.
Raczej dodawana jest do różnych potraw,ale tam w miskach taki misz-masz,ze ja nic nie rozróżniałam;-) -
:-)
Dzieki-)
