Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1742
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Ja bym tak nie chciała!
Ale jak widzisz,to nowy wymiar starego powiedzenia.
Tylko co smoki z tego mają?????
Pewnie czkawkę!
-
Wpadłam!
Ale 50 kg to dla niego deser tylko-)
-
Faceci dzielą się na przystojnych i interesujących-)
Podeszłam,bo w dzień smoki są raczej leniwe.Z drugiej strony stali straznicy parku,gotowi rzucić się na pomoc.Smok tylko patrzył i łypał oczami.To nie są bezpieczne jaszczury.Byłam dosyć blisko,gdzieś tak dwa metry.Poza tym...tam raczej jest się raz w życiu.Trzeba było wykorzystać okazję-)
-
Ha,a cóż Ty będziesz pod tym drzewkiem robił????;-)
-
Myślę że do Europy mógłby już dotrzeć waran bez 'właściciela'... bądź co bądź to kawał drogi a jeść się chce...
-
Sam sobie go pogłaskaj-)
-
czyli nowego wymiaru nabiera powiedzenie: ... przez żołądek do serca... ?
-
Chyba ta cieknąca ślinka to na widok bardzo apetycznego obiadku... Wpadłaś mu w oko... :)
-
No coś tam próbowałam-)
-
Ja bym tak nie chciała!
Ale jak widzisz,to nowy wymiar starego powiedzenia.
Tylko co smoki z tego mają?????
Pewnie czkawkę! -
Wpadłam!
Ale 50 kg to dla niego deser tylko-) -
Faceci dzielą się na przystojnych i interesujących-)
Podeszłam,bo w dzień smoki są raczej leniwe.Z drugiej strony stali straznicy parku,gotowi rzucić się na pomoc.Smok tylko patrzył i łypał oczami.To nie są bezpieczne jaszczury.Byłam dosyć blisko,gdzieś tak dwa metry.Poza tym...tam raczej jest się raz w życiu.Trzeba było wykorzystać okazję-) -
Ha,a cóż Ty będziesz pod tym drzewkiem robił????;-)
-
Myślę że do Europy mógłby już dotrzeć waran bez 'właściciela'... bądź co bądź to kawał drogi a jeść się chce...
-
Sam sobie go pogłaskaj-)
-
czyli nowego wymiaru nabiera powiedzenie: ... przez żołądek do serca... ?
-
Chyba ta cieknąca ślinka to na widok bardzo apetycznego obiadku... Wpadłaś mu w oko... :)
-
No coś tam próbowałam-)

Jakby się rozmnożył,to wreszcie populacja by się zmniejszyła.
Najlepiej jakby pożarł połowę!!