Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1204
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
To coś dla mnie,dzięki za informację-)
-
Za 4 dni wchodzi u nas do kin bardzo reklamowany monumentalny film na podstawie powiesci Noaha Gordona "Medicus". Powiesc, w ktorej tle wystepuje Avicenna, byla b. ciekawa.
-
Ciekawe, z przyjemnoscia poczytalem. Juz ciekawy jestem, co bylo z tym Kermanshah, ja wspominam milo to miasto
-
Bazary zwiedzaliśmy również w piątki.
To dzień wolny od pracy,więc stoiska nieczynne.
-
Mnie też interesuje z racji mojego wykształcenia i uczyłam się o Awicennie już w pierwszej klasie liceum.
-
To prawda!
Mariam nas tu zaprowadziła-)
-
Nie każdego stać na złoto-)
Tak serio,było już bardzo późno.
-
Dzięki za Twoją dygresję. W dużej części podzielam wyrażone przez Ciebie poglądy, aczkolwiek wydaje mi się, że nieco nie doceniasz aspiracji patriarchy Konstantynopola - jeśli nie stricte politycznych (bo te dość skutecznie ograniczała władza cesarska), to przynajmniej tych w zakresie religijnego przywództwa w świecie chrześcijańskim. Dziękuję za wskazanie literatury, z którą chętnie (tylko kiedy???) spróbuję się zapoznać. Pełna zgoda, co do terminologii. Określenia "East–West Schism" , "Раскол христианской церкви", "Великий раскол", "Великая схизма" , czy też francuskie: "Le grand schisme" (rzadziej: "Le schisme orthodoxe") lepiej oddają istotę wydarzenia, niż terminy "Schizma Wschodnia" (używany przez katolików", czy "Schizma łacińska" (którym często posługiwali się prawosławni). Pozdrawiam
-
Mnie - Awicenna - interesuje z racji mojego wykształcenia... i wbrew opinii Marcina, uczy się o nimi rozważa jego dzieła filozoficzne.
-
Fajny
-
To coś dla mnie,dzięki za informację-)
-
Za 4 dni wchodzi u nas do kin bardzo reklamowany monumentalny film na podstawie powiesci Noaha Gordona "Medicus". Powiesc, w ktorej tle wystepuje Avicenna, byla b. ciekawa.
-
Ciekawe, z przyjemnoscia poczytalem. Juz ciekawy jestem, co bylo z tym Kermanshah, ja wspominam milo to miasto
-
Bazary zwiedzaliśmy również w piątki.
To dzień wolny od pracy,więc stoiska nieczynne. -
Mnie też interesuje z racji mojego wykształcenia i uczyłam się o Awicennie już w pierwszej klasie liceum.
-
To prawda!
Mariam nas tu zaprowadziła-) -
Nie każdego stać na złoto-)
Tak serio,było już bardzo późno. -
Dzięki za Twoją dygresję. W dużej części podzielam wyrażone przez Ciebie poglądy, aczkolwiek wydaje mi się, że nieco nie doceniasz aspiracji patriarchy Konstantynopola - jeśli nie stricte politycznych (bo te dość skutecznie ograniczała władza cesarska), to przynajmniej tych w zakresie religijnego przywództwa w świecie chrześcijańskim. Dziękuję za wskazanie literatury, z którą chętnie (tylko kiedy???) spróbuję się zapoznać. Pełna zgoda, co do terminologii. Określenia "East–West Schism" , "Раскол христианской церкви", "Великий раскол", "Великая схизма" , czy też francuskie: "Le grand schisme" (rzadziej: "Le schisme orthodoxe") lepiej oddają istotę wydarzenia, niż terminy "Schizma Wschodnia" (używany przez katolików", czy "Schizma łacińska" (którym często posługiwali się prawosławni). Pozdrawiam
-
Mnie - Awicenna - interesuje z racji mojego wykształcenia... i wbrew opinii Marcina, uczy się o nimi rozważa jego dzieła filozoficzne.
-
Fajny
