Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 360
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Smokuniu, właśnie dotarła do nas przesyłka, zaczynamy oglądać, wielkie dzięki, uciekam na projekcję.....
-
Musze to sprawdzic... Gdy pisalem te historie, to na ten temat czytalem, ale dzis nie pamietam juz szczegolow. Dzieki za to, ze zwrociles mi to uwage...
-
głowa Antiocha:)
-
magiczne miejsce:) No i super fotka!
-
chodzi właśnie o tego. W tekście masz III wiek p.n.e. ale to błąd bo on urodził się w II tysiącleciu p.n.e. w Ur. Muzułmanie wierzą, że biblijne Ur to właśnie Urfa, a te miejsce jego urodzenia to ta grota obok meczetu. Ale chrześcijanie i Żydzi oraz archeologowie twierdzą, że te Ur to nie Urfa, ale Ur w dzisiejszym Iraku.
-
Samochod wynajelismy w Gaziantep a oddalismy go w Batman... Pewnie jeszcze dlugo tak wedrowal po Turcji...
-
samochód na rejestracjach stambulskich? Dziwne...
A co do Nemrut, to byłem w Malatyi i stamtąd można się dotać na szczyt, ale ja byłem tam w kwietniu i wówczas wszyscy mi to odradzali, bo tu było zimno i śnieg. Tak więc żeby zdobyć Górę Nemrut muszę się wybrać jeszcze raz w tamte rejony...
-
Tak mi sie wydaje, ze to chodzi o innego Abrahama a nie o naszego biblijnego...
-
ja miałem niestety niespokojne tereny Kurdystanu, ale to też dodało dreszczyku emocji wyprawie i do dziś to mocno pamiętam co tam się działo...
-
Nie mogli zniesc wzroku chrzescijanskich swietych...
-
Smokuniu, właśnie dotarła do nas przesyłka, zaczynamy oglądać, wielkie dzięki, uciekam na projekcję.....
-
Musze to sprawdzic... Gdy pisalem te historie, to na ten temat czytalem, ale dzis nie pamietam juz szczegolow. Dzieki za to, ze zwrociles mi to uwage...
-
głowa Antiocha:)
-
magiczne miejsce:) No i super fotka!
-
chodzi właśnie o tego. W tekście masz III wiek p.n.e. ale to błąd bo on urodził się w II tysiącleciu p.n.e. w Ur. Muzułmanie wierzą, że biblijne Ur to właśnie Urfa, a te miejsce jego urodzenia to ta grota obok meczetu. Ale chrześcijanie i Żydzi oraz archeologowie twierdzą, że te Ur to nie Urfa, ale Ur w dzisiejszym Iraku.
-
Samochod wynajelismy w Gaziantep a oddalismy go w Batman... Pewnie jeszcze dlugo tak wedrowal po Turcji...
-
samochód na rejestracjach stambulskich? Dziwne...
A co do Nemrut, to byłem w Malatyi i stamtąd można się dotać na szczyt, ale ja byłem tam w kwietniu i wówczas wszyscy mi to odradzali, bo tu było zimno i śnieg. Tak więc żeby zdobyć Górę Nemrut muszę się wybrać jeszcze raz w tamte rejony... -
Tak mi sie wydaje, ze to chodzi o innego Abrahama a nie o naszego biblijnego...
-
ja miałem niestety niespokojne tereny Kurdystanu, ale to też dodało dreszczyku emocji wyprawie i do dziś to mocno pamiętam co tam się działo...
-
Nie mogli zniesc wzroku chrzescijanskich swietych...