autor w baseniku w Hveravellir. Ciekawostką jest, że z rury za moimi plecami wpadała woda zimna. Po drugiej stronie basenu wpadała woda bardzo gorąca. Można było znaleźć gdzieś pośrodku punkt równowagi. Na zewnątrz było około 6 stopni C.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie