Kazachstando domu daleko

Podróż: Wielki Step
Miejsce: Astana, Kazachstan, Azja

Komentarze

  1. bkrystina
    bkrystina (04.11.2013 21:59)
    ale szczęśliwie wróciliście :)
  2. renata-1
    renata-1 (04.11.2013 22:19)
    wróciliśmy, choć z Astany było jeszcze dużo podróży przed nami
  3. lmichorowski
    lmichorowski (21.02.2014 23:14)
    To przypomniało mi rosyjski dowcip, gdy na lotnisku w Nowosybirsku rozmawia czterech facetów. Pierwszy mówi, że leci do Irkucka. "A to daleko?' - pyta któryś z pozostałych. "Bo ja wiem, będzie z 1200 kilometrów"... "E tam, to całkiem blisko". "A ty dokąd lecisz?" - pytają drugiego. "Ja do Moskwy". "A daleko to?" "A będzie ze 2500 kilometrów". "No, da się wytrzymać". "A ty?" - pytają trzeciego. "Ja do Petersburga". "A jak to daleko?" "Prawie 3.500 kilometrów". "No, spory kawałek drogi". "No, a ty?" - pytają w końcu czwartego. "Ja lecę do Paryża". "A ile to kilometrów?". "A, będzie trochę ponad 6.000". "Mój Boże, co za głusza..."
  4. renata-1
    renata-1 (27.02.2014 20:54)
    fakt, że oni inaczej mierzą odległości, blisko to może być 1000 km
  5. lmichorowski
    lmichorowski (28.02.2014 17:28)
    Pamiętam, jak jechaliśmy z Moskwy na "podmiejską" wycieczkę do Suzdala. W sumie ol. 230 km w jedną stronę...
  6. renata-1
    renata-1 (28.02.2014 20:14)
    biorąc pod uwagę wielkość kraju, to rzeczywiście niedaleko