pomyślałam, że coś się tej mojej narzyczonej należy. może mamy i kryzys, ale narzyczona to narzyczona. pomyślałam, jak psu buda normalnie, więc - oto jestem.
miało być w czerni i bieli, tymczasem był to wyjazd kolorów. takich jak lubię.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie