Po śniadaniu spacer fotograficzny po najbliższej okolicy, ostatni wykład i po obiedzie do domu. 'Czwórka' była pusta jak nigdy - przemknąłem w tempie ekspresowym.
Zrobiłem duży łyk inspiracji. Szukam już terminu żeby tam wrócić:-)
Po śniadaniu spacer fotograficzny po najbliższej okolicy, ostatni wykład i po obiedzie do domu. 'Czwórka' była pusta jak nigdy - przemknąłem w tempie ekspresowym.
Zrobiłem duży łyk inspiracji. Szukam już terminu żeby tam wrócić:-)