Ocenione komentarze użytkownika zfiesz, strona 292

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. zfiesz
    zfiesz (03.09.2009 0:10)
    tak własnie sie zastanawiam co smok chciał sfotografować?;-)
  2. zfiesz
    zfiesz (03.09.2009 0:04)
    z rodziną najlepiej na zdjęciu smoku! stara prawda się potwierdza:-)
  3. zfiesz
    zfiesz (03.09.2009 0:03)
    http://www.youtube.com/watch?v=80vu-n8Iobo :-)
  4. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 23:55)
    nie dziwota, ze wam nie zwiały;-)
  5. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 23:54)
    no! rewelka!:-)

    w przeciwieństwie do renaty, mnie brazylie ciągnie bardziej niż na przykład peru, boliwia czy chile. przy czym amazonka raczej średnio. salvador i rio, to moje marzenia! oczywiście mam zamiar je kiedyś spełnić.

    temperatury... mam kumpla (z mojej wsi), który za połowicę wziął sobie brazylijkę (ale nie bardzo wiem skąd dokładnie). podczas jednego z pobytów u tesciów, chłopakowi wieczorem zachciało się wykąpać w basenie, więc nie zastanawiając się wskoczył się popluskać. jakież zdziwienie rysowało się na twarzach rodziny, która kuliła się opatulona w koce w domu przy kominku! a, według niego, było tak ze 25-30 stopni:-)

    język... jak dla mnie, brazylijski portugalski jest NAJPIĘKNIEJ na świecie brzmiącym językiem. znam go oczywiście tylko z filmów (akurat nie telenoweli jak sława;-) i tylko dla brazylijskich (ok... jeszcze dla wszelkich hiszpańskojęzycznych) filmów robię wyjątek i wolę je oglądać z napisami. tylko po to, żeby posłuchać tego śpiewu. co zabawne, moją opinie podziela znajomy portugalczyk!:-)

    tak czy inaczej... dobra robota smoku! biorę się za zdjęcia;-)
  6. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 23:05)
    "Najwiekszym rarytasem byly dwa leniwce (mama z dzieckiem) wytropione wysoko na drzewie rosnacym nad rzeka" no osiągniecie nie lada! szczególnie w kontekście tego: "zwierzeta zobacza nas wczesniej niz my je i momentalnie znikna w gestwinie":-D

    jadę dalej... :-) już mnie wciągnęło, jak amazońskie trzęsawiska;-)
  7. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 22:52)
    ale, oczywiście generalizując, bo prawda może być taka, że ten mały koleś jest zupełnie fajnym i dobrze ułożonym typkiem, patologiczne dzieciaki rzadko wyrastają ze 'zdrowych' rodzin. a patologia patologii nie naprawi. albo nie będzie jej się chciało, albo będzie z niej dumna, albo nie będzie potrafiła, albo zwyczajnie nie będzie jej zauważać...
  8. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 22:46)
    wiesz renato, ryzykując, ze na pierwszą uwagę w stosunku do tego brzdąca, z domu wyjdzie jego równie patologiczny tatuś, wolę jednak przejść silnie poruszony, ale nie obity... przykre, ale prawdziwe:-(
  9. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 22:44)
    nie chce być złośliwy (od tego są tu inni;-) i wypominać ci lat (wszak kobietom nie wypada), ale za moich czasów w szkole uczono nieco dłuższe formy literackie popełniać:-) na twoim miejscu dopisałbym jeszcze kilka zdań. tym razem od siebie...

    a plus na zachętę;-)
  10. zfiesz
    zfiesz (02.09.2009 22:41)
    od razu widać!;-)