Ocenione komentarze użytkownika zfiesz, strona 283
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
-
tak, oczywiście! stąd numer strony i rok wydania:-p czy ja wyglądam na... no nie będę wymieniał z nazwiska;-)
-
ale to tylko luźne skojarzenie! bo to o pomniku w cartagena de indias w kolumbii...
-
ale ja porządnym zwierzem jestem! czasem... ;-)
-
"Był to konny pomnik Simona Bolivara - ni mniej, ni więcej tylko samego generała Simona José Antonia de la Santisima Trinidad Bolivara y Palacios, bohatera, którego czciłem od czasu, gdy tak mi nakazał dziadek, ukazujący go we wspaniałym galowym mundurze i z głową rzymskiego imperatora - obsrany przez gołębie."
[Gabriel Garcia Marquez, "Życie jest opowieścią", Warszawa 2004, s. 269]
-
hmmm... powstrzymam się od komentarza:-)
-
dobrze? hmmm... może pozostańmy przy "będziemy sąsiadami";-)
-
ja? yyyy.... ja wszystkiemu zaprzeczam! nieważne co mówi (stara) panna rebel!:-)
-
dalmatyńczyków było chyba 101... a to, o ile się nie mylę jakiś dziwny numer listy wyborczej urugwajskiej partii komunistycznej...
-
może ty go nadałaś? kto wie?:-)
-
tak, oczywiście! stąd numer strony i rok wydania:-p czy ja wyglądam na... no nie będę wymieniał z nazwiska;-)
-
ale to tylko luźne skojarzenie! bo to o pomniku w cartagena de indias w kolumbii...
-
ale ja porządnym zwierzem jestem! czasem... ;-)
-
"Był to konny pomnik Simona Bolivara - ni mniej, ni więcej tylko samego generała Simona José Antonia de la Santisima Trinidad Bolivara y Palacios, bohatera, którego czciłem od czasu, gdy tak mi nakazał dziadek, ukazujący go we wspaniałym galowym mundurze i z głową rzymskiego imperatora - obsrany przez gołębie."
[Gabriel Garcia Marquez, "Życie jest opowieścią", Warszawa 2004, s. 269] -
hmmm... powstrzymam się od komentarza:-)
-
dobrze? hmmm... może pozostańmy przy "będziemy sąsiadami";-)
-
ja? yyyy.... ja wszystkiemu zaprzeczam! nieważne co mówi (stara) panna rebel!:-)
-
dalmatyńczyków było chyba 101... a to, o ile się nie mylę jakiś dziwny numer listy wyborczej urugwajskiej partii komunistycznej...
-
może ty go nadałaś? kto wie?:-)
a popiersia niestety nie rozpoznaję:-( choć na bolivara mi nie pasuje. on zawsze młodziej jest przedstawiany, a przede wszystkim bez wąsów!:-)