Ajax Loader Ładuję ...

15 +
2013-12-16

Podróż W trzy dni dookola Częstochowy

Opisywane miejsca: Częstochowa
Typ: Album z opisami
Mieszkam w Częstochowie, prawdę mówiąc nie lubię tego miasta. Mieszkam w nim ponad 35 lat, lubiłem Bielsko-Biała / 4 lata / oraz moje strony Oświęcim – Wadowice. Wszystcy kojarzą ją z Jasną Górą, a ja mieszkam 100m od klasztoru. Gdy ktoś tu przyjedzie polecam okolice: Olsztyn, zamki Mirów i Bobolice, zalew Poraj i Blachownia. W późno jesienne dni wymyśliłem sobie obejście mojego miasta granicami administracyjnymi, niby prosto ale okazuje się że niektóre ulice są tylko z nazwy. Więc szedłem polami, lasami i psy mnie pogoniły. Pokonałem około 70 km w trzy jesienne dni. Na wiosnę ruszę jeszcze raz w dwa dni, zobaczymy czy się coś zmieniło……..
  • Wierzchowisko  -  bunkry II wojny światowej
  • Poplony
  • Poplony
  • Idzie zima
  • Okolice Gnaszyna
  • Do Nowej Gorzelni  - nie alkoholu
  • Na trasie
  • Jesień
  • Park Krajobrazowy Orlich Gniazd
  • Gmina Olsztyn  - szlak
  • Rzeka Warta   w Słowiku
  • Koza w Słowiku
  • Dzielnica Błeszno  z Kuźnicy
  • Poranek
  • Slonce ogrzewa
  • Ide dalej
  • Jeszcze kropelki
  • Stawy
  • Do Dzbowa
  • Hałdy pokopalniane
  • Hałdy pokopalniane  w oddali
  • Jeziorka pokopalniane
  • Jeziorko
  • Nowa technologia
  • Godzina wyjścia, czasy, wysokości długości poszczególnych etapów  szlaku
  • Wykres wysokości, czasu i długości szlaku

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. kahlan77
    kahlan77 (25.03.2014 22:45) 0 + -
    :)
  2. pt.janicki
    pt.janicki (16.01.2014 16:32) 0 + -
    ...w przyrodzie ciągle się coś dzieje ... :-) ...
  3. turysta1310
    turysta1310 (16.01.2014 14:37) +1 + -
    ..ile razy można chodzić w kółko miasta...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (12.01.2014 22:46) +1 + -
    ...a i kolejne trzy dni na pewno nie byłyby nudne!...
  5. eli_ko
    eli_ko (29.12.2013 16:47) +1 + -
    Świetny pomysł na odpoczynek i kontakt z przyrodą .....tylko te psy.......
    Pozdrawiam Tadku :)
  6. turysta1310
    turysta1310 (23.12.2013 10:31) +2 + -
    ..jak będę miał czas Olu, to zrobię symulację obejścia Warszawy. Na razie Mam inne plany.

    Pozdrawiam Tadek
  7. snickers1958
    snickers1958 (21.12.2013 19:54) +1 + -
    Olu, ja trzymam za Ciebie kciuki i życzę zrealizowania wspaniałej wyprawy o niepowtarzalnym znaczeniu. Czekamy i pozdrawiam.
  8. alefur
    alefur (21.12.2013 19:32) +2 + -
    Co za plany - rewelacja, zachęciłeś mnie do spisania własnych?

    Co do obejścia Warszawy - zostaje kwestia przedostania się dwa razy przez Wisłę, ale może istnieją na Mazowszu jeszcze rybacy... Sama jestem ciekawe ile to byłoby dni...
  9. snickers1958
    snickers1958 (20.12.2013 18:22) +2 + -
    Tadeusz, jesteś niesamowity i chylę czoła przed Twoimi wyzwaniami. Życzę dalszego zdrowia i zapału do pokonywania zaplanowanych wojaży.Pozytywnie zazdroszczę Ci takich wycieczek. Czekamy na następne, świeże relacje chociaż w Twoim podróżnym albumie jest jeszcze dla mnie dużo materiału do przyswojenia. Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam.
  10. turysta1310
    turysta1310 (20.12.2013 7:56) +5 + -
    Bardzo dziękuję Wam za miłe słowa. Wędruje sam, lubię zapuszczać się w niedostępne rejony. Nagle staję przed rzeką, płotem, gonią mnie psy. Ale to tylko w okolicy mojego miasta. Gdy wyjeżdżam na wycieczkę w góry, jest opracowany plan w oparciu o mapy. Liczy się czas i długość trasy. Teraz gdy wyjeżdżamy z zięciem, też przygotowuję ten plan, jest wtedy bezpiecznie, nigdy nie robimy skrótów. W zeszłym roku zrobiłem około 1500km na nogach, w tym około 1400km. Co do noclegów, gdy jadę z Rodziną - córka, zięć i wnuczki - robimy rezerwację. Gdy jadę sam, szukam noclegu gdy przyjadę. Nie ważny jest luksus, gdyż jutro idę dalej. Plany na 2014r - Mały Szlak Beskidzki - 7 dni, Szlak Sudecki - 16 dni, Szlak Warowni Jurajskich - 7 dni. Oczywiście sam, plecak, mapy, aparat i w drogę.

    ...dodam zdjęcia moich planów wycieczek, wykonane w Excelu..

    Pozdrawiam Wszystkich Tadek
  11. snickers1958
    snickers1958 (20.12.2013 0:45) +4 + -
    Ostatnio troszkę opuściłem Twoje Tadeuszu wojaże ale widzę, że czas sobie przypomnieć, że pokazujesz podróże, które kocham. Te łąki, lasy , rzeki, krzaki, to wszystko co otacza nas codziennie a czego nie zawsze potrzebują ludzie widzieć. Zgnuśniali, przyzwyczajeni do domowych wygód do tramwajów i autobusów zapominają, że trzeba czasem wyjść właśnie w taki plener jaki nam prezentujesz. Ludzie kochani, to co pokazuje Tadeusz jest formą odzyskiwania człowieczeństwa, jest formą nabierania chęci do dalszego życia. Kocham plener i spanie pod gołym niebem. Pochwalam relację Tadeusza i chylę czoła za trud i wysiłek by pokazać świat, okolice Częstochowy właśnie w taki sposób. Nie można nic więcej docenić tej podróży poza ustalonymi regułami na Kolumberze ale powiem tylko, że wielkie uznanie za takie fotograficzne impresje tego co żyje i cud życia kryje. Dziękuję Tadeuszu, że tym razem znalazłem coś w czym nie musiałem podziwiać pięknych kościelnych wież, złoconych wnętrz i przepychu zatłoczonych galerii i ulic. Pozdrawiam serdecznie z północnego Olsztyna.

    Kiedy robisz takie dwu, trzy dniowe rekonesanse to gdzie przesypiasz?
  12. ramzesik1982
    ramzesik1982 (19.12.2013 22:51) +2 + -
    Tadeuszu po Twoich relacjach widać, że jesteś zapalonym turystą i widać, że kochasz to co lubisz. Ps. ja też nie lubię swojego miasta, w którym mieszkam w ciągu 9 lat nawet go nie poznałam.
  13. bkrystina
    bkrystina (19.12.2013 14:12) +3 + -
    spacer wokół miasta chyba dość oddalony bo miasta ani widu ani słychu. Jestem ciekawa ile dni zajmie Alefur obejście Warszawy...:)
  14. treize
    treize (19.12.2013 0:29) +2 + -
    ..... i to Polska właśnie !.... :)
  15. alefur
    alefur (18.12.2013 18:02) +5 + -
    Ciekawy pomysł - może wykorzystam na obejście Warszawy.
turysta1310

turysta1310

Tadeusz Walkowicz
Punkty: 181061