Podróż Prawie San Francisco.....;)
Spis treści (9 wpisów)
- Potrzeba matką nie tylko wynalazku.... – Doncaster
- Oddech cyklonu...... – Doncaster
- A jednak słońce! – Hull
- Port – Hull
- Kremowe budki telefoniczne – Doncaster
- Muzeum Morskie – Hull
- Miasto – Hull
- Hessle i most Humber – Hessle
- Wiatraki i droga do domu – Goole
Potrzeba, jak się okazuje jest nie tylko matką wynalazku, ale i matką zwiedzania.
Numer NIN (coś na kształt naszego NIP) potrzebny bardzo, bez niego ani rusz. Ale Doncaster nie jest władne w wydawaniu tego cuda, trzeba do Hull. No to może i dobrze bo jest okazja zobaczyć miasto, do którego jeszcze długo bym się nie wybrała (bo wiele innych by wygrało).
Poszperałam, poplanowałam i z potrzeby zrodziło się kolejne zwiedzanie.
Wieczorem przed wyjazdem przeczytałam ostrzeżenie pogodowe dla Doncaster i hrabstwa Yorkshire o nadchodzącym cyklonie Saint Jude. Fantastycznie po prostu! No, ale nie można mieć wszystkiego!
I o tym myślałam siedząc w poniedziałek w pociągu. Leje to leje, trudno.... przecież nie może zawsze świecić słońce (właściwie dlaczego nie?)....
Byliśmy przygotowani na deszcz, bo plan był taki, że jak będzie padało to znajdziemy jedną budkę telefoniczną i pojedziemy zobaczyć most, taki plan minimum choćby w ulewie......
Kiedy wysiedliśmy z pociągu lało....
Pierwsze kroki skierowaliśmy do informacji turystycznej by w tym deszczu odnaleźć drogę do jobscenter. Udało się bez problemu, sprawę załatwiliśmy bardzo szybko i bezstresowo, a kiedy wyszliśmy......zaświeciło słońce! Czyli Jednak można mieć szczęście!
Najpierw spacer do portu a raczej do mola z widokiem na port. Słońce świeciło pięknie, ale wiatr.......
Kiedy pierwszy raz czytałam gdzie jadę przeczytałam, że Hull jest jedynym miastem w Anglii, w którym budki telefoniczne są kremowe a nie czerwone. Związane jest to z obecnością własnego, niezależnego operatora telefonicznego.
Myślałam, że zobaczę tych budek całe mnóstwo, a udało nam się znaleźć tylko jedną, do tego jedną brzydką i jedną fioletową, acha i jedną nowoczesną..... Rozczarowałam się ;)
Hull stoi na północnym brzegu rzeki Humber w ujściu rzeki Hull (nie wiem czy tego nie pokręciłam). Dolina rzeki Hull zostala zamieszkała już w okresie neolitu.
Misto leży około 40km od Morza Północnego. Miasto powstało pod koniec XII wieku, ponieważ zakonnicy z opactwa Meaux potrzebowali portu dla eksportowania wełny ze swoich majątków. Był to nawet ośrodek połowu wielorybów.
W tym roku ogłoszono, że Hull będzie walczyć o miano Miasta Kultury Wielkiej Brytanii 2017.
A oto krótki spacer po mieście.
W miejscowosci Hessle na rzece Humber zbudowano most. Prawie jak w San Francisco ;) I w tym przypadku "prawie" nie jest wielką różnicą. Most w Hessle jest metr szerszy od tego w San Francisco, krótszy tylko o pół kilometra (ma 2220 m) a odległość między przęsłami to 1410 m (San Francisco 1280 m).
Żeby zobaczyć most z bliska należy pociągiem przejechać jedną stację. W naszym przypadku był to powrót w stronę domu (7 minut).
Wiatr wiał taki, że trudno było utrzymać aparat w ręku.
Kiedy samolot podchodzi do lądowania na lotnisku Robin Hooda, z okien widać wiatraki, są piękne. Kiedy z Hull jedzie się pociągiem te wiatraki są na wyciągnięcie ręki....
Muszę znaleźć mozliwość dojazdu tak by pospacerować obok nich bo wg mnie są bardzo ładne.
Komentarze
-
Piękne foto z Anglii
-
...ładne okolice masz, Aniu, w zasięgu!...
-
most rzeczywiście zachwycający :))
Miło było zajrzeć do Ciebie i pofalować na wietrze :) -
Takiego miało być.....
-
Takie byka ortograficznego tu zrobiłam...! I nikt mi nie powiedział! Dobrze, że sama znalazłam!
-
Dobrze Aniu, że Cię w tamte strony przy okazji takiej wichury zawiało, bo i ciekawie nam nowe miejsca pokazałaś :-)
Serdecznie pozdrawiam :-) -
a wiesz..... ;)
-
Masz zdrowie!!!!!!!!!!
:-) -
Ja jak na razie mieszkam gdzie mieszkam ;) ale podróżuję po 8 tysiaków kilometrów dziennie i to w jedną stronę ;))))
-
Aniu ja ciągle jestem w Afryce i chyba wyjdzie na to,że nawet tam mieszkam!!!
-
Ale ja chcę z wydobyć Hull z tej Afryki..... Nie wiem gdzie będzie Lincoln, w którym byłam wczoraj......
-
Krysiu ,ostatnio chyba pół portalu siedzi w Afryce -)
Ja też. -
odpoczywaj, odpoczywaj zwłaszcza że "kolumber " spłatał Ci figla i zawiał cię aż do Afryki.:)
-
Teraz będzie chwila przerwy w odkrywaniu ;)
-
kolejne miasta odkryte
-
Dziękuję za interesującą podróż:) Pozdrawiam:)
-
Bardzo fajnie, że musiałaś do tego Hull się wyprawić,
widzę po zdjęciach, że warto było... -
Jutro znów pędzę w kraj (ciekawe czy znów zrobię 8000 km ;))
-
Most jest faktycznie piękny i może budzić skojarzenia z SF.
Fajna wycieczka.
Pozdrawiam-)








