Ładuję...

kolumber.pl


Machu Picchu - szaleństwo nie zna granic 2009-01-25

Wstajemy o godz. 4.30, za oknem jest jeszcze ciemno. Idziemy na przystanek autobusowy, chcemy załapać się na pierwszy autobus, który odjeżdża o godz. 5.30. O godz. 4.50 stoimy już w kolejce do przystanku! Przed nami ponad setka ludzi i cały czas przychodzą nowi! Dobrze, że nie posłuchaliśmy kobiety w kasie, która poprzedniego dnia powiedziała nam, że wystarczy być 15 minut przed odjazdem. Na szczęście okazuje się, że będzie więcej autobusów (do każdego wchodzi tylko 30 os.), bo do pierwszych trzech na pewno nie wejdziemy, może do czwartego…więcej na www.jedziemydookola.pl