Ładuję...

kolumber.pl


DZIEŃ 3 2013-10-09

Ekipa nam się wykruszyła, część osób pojechała do Szkocji a my mieliśmy jeszcze jeden dzień w Manchesterze. Spożytkowaliśmy go na przechadzkę po centrum miasta i centrum handlowym. Zwiedziliśmy od zewnątrz katedrę, następnie muzeum footballu za free oraz bardzo fajną bibliotekę w starym stylu z wielkimi regałami i książkami w grubych oprawach. Klimat jakby magiczny rodem z Harrego Pottera:) Jego fanem też nigdy nie byłem, ale obejrzałem niedawno wszystkie części hurtem żeby wyrobić sobie opinię, no i stwierdzam że jednak dobry jest ten film. Gdyby powstał w latach mojego dzieciństwa byłbym zachwycony.

Stały punkt wizyty w Anglii to zakupy w Prime Marku, ostatnim razem jak byłem tam z dziewczyną to dwie godziny siedziałem w różnych miejscach tego sklepu. Tym razem stwierdziłem że zaszaleje i coś sobie kupię i tak nabyłem spodnie za 30zł i buty za 100zł - rewelka :)W tej zakichanej Anglii mam zawsze problem żeby zjeść coś normalnego, moi znajomi dzień w dzień stołowali się w Burger Kingu ja miałem dosyć i ostatecznie znalazłem jakiegoś chinola.

Wieczór upłynął nam na małej popijawie we własnym gronie i grze w kalambury. Dwóch koleżków miało równą liczbę punktów więc zorganizowaliśmy wielki finał w którym hasło pokazywałem ja i Kamila. Gdy wyszliśmy sie namówić na hasło, ci dwaj delikwenci z kolei się dogadali że nie będą na początku w ogóle zgadywać żebyśmy się pomęczyli w pokazywaniu. Hasło łatwe nie było bo wymyśliłem " Balladę o lekkim zabarwieniu erotycznym". Zaczęliśmy od pokazania ballady za pomocą Romea i Julii ale nie szło im zgadywanie, więc próbowałem mapę im narysować gdzie akcja Romea i Julii chociaż się dzieje, pokazuję  but czyli kształt Włoch a oni wymieniają wszystkie państwa oprócz Włoch łącznie z afrykańskimi. Przecierałem oczy z niedowierzania ze można być aż tak nie kumatym, to było tak niedorzeczne że przeszło mi przez myśl że mogą to robić specjalnie ale nie zaprzątałem sobie tym głowy tylko pokazywałem dalej...dwie godziny:)