Komentarze użytkownika zfiesz, strona 605
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
to i w "lotniczej" podróży by przeszło;-)
-
dino... wstydziłbys się!!! dziewczyna dopiero co wstała, ani mejkapu nie zrobiła, ani wałków nie nakreciła, a ty już w nią wycelowałeś.... ech... turysci;-)
-
a mnie to cieszy;-)
-
witaj w klubie!;-)
-
to też...
-
ech... młodość!:-) a skala... na pewno nie 1:1;-)
-
tym bardziej powinieneś zachęcać do wyjazdu lokalnymi atrakcjami;-)
-
zależy od tego, do czego porównujesz:-p
-
"Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano Buendia miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go z sobą do obozu Cyganów, żeby pokazać mu lód." [G.G. Marquez, "Sto lat samotności"]
...tak mi się skojarzyło z opisem zdjęcia, choć to akurat o Macondo/Aracataca, a nie Caracas...
-
"Z góry roztacza się przepiękny widok."... wierzę na słowo, bo z tyłu widok średni;-)
-
to i w "lotniczej" podróży by przeszło;-)
-
dino... wstydziłbys się!!! dziewczyna dopiero co wstała, ani mejkapu nie zrobiła, ani wałków nie nakreciła, a ty już w nią wycelowałeś.... ech... turysci;-)
-
a mnie to cieszy;-)
-
witaj w klubie!;-)
-
to też...
-
ech... młodość!:-) a skala... na pewno nie 1:1;-)
-
tym bardziej powinieneś zachęcać do wyjazdu lokalnymi atrakcjami;-)
-
zależy od tego, do czego porównujesz:-p
-
"Wiele lat później, stojąc naprzeciw plutonu egzekucyjnego, pułkownik Aureliano Buendia miał przypomnieć sobie to dalekie popołudnie, kiedy ojciec zabrał go z sobą do obozu Cyganów, żeby pokazać mu lód." [G.G. Marquez, "Sto lat samotności"]
...tak mi się skojarzyło z opisem zdjęcia, choć to akurat o Macondo/Aracataca, a nie Caracas... -
"Z góry roztacza się przepiękny widok."... wierzę na słowo, bo z tyłu widok średni;-)