Komentarze użytkownika irena2005n, strona 657
Przejdź do głównej strony użytkownika irena2005n
-
...dokładnie tak...Safaga to takie ...pustynne wrota...to tutaj jest ostatni posterunek przed wjazdem na pustynię...i to tutaj stacjonują "zmasowane" oddziały wojska..."broniące" pustyni...
-
...no może...
-
...no tak...tam było tłoczno....po obu stronach lady...moim zdaniem...
-
...też możliwe...
...ale jak wspomniałam to jest siódma rano....
-
...widać pomysł skuteczny był...
-
...bar był tuż przy wiatraku..
...wersja all...
...barmani mieli pełne ręce roboty....
-
...a sfotografowałam...Panią ....dlatego, że miała na sobie (moim zdaniem)....bardzo drogą kieckę....
-
...koleżanka, która na stałe mieszka w Hurghadzie...przyprowadziła nas tutaj...
...jako do swojego ulubionego sklepu z przyprawami....
...a ceny negocjował ze sprzedawcą...telefonicznie.... jej arabski mąż...
...taka dodatkowa atrakcja...targowanie się....
-
..też...tak mi się skojarzyło...
-
...stąd odpływały skoro świt i zabierały turystów na rafy....
-
...dokładnie tak...Safaga to takie ...pustynne wrota...to tutaj jest ostatni posterunek przed wjazdem na pustynię...i to tutaj stacjonują "zmasowane" oddziały wojska..."broniące" pustyni...
-
...no może...
-
...no tak...tam było tłoczno....po obu stronach lady...moim zdaniem...
-
...też możliwe...
...ale jak wspomniałam to jest siódma rano.... -
...widać pomysł skuteczny był...
-
...bar był tuż przy wiatraku..
...wersja all...
...barmani mieli pełne ręce roboty.... -
...a sfotografowałam...Panią ....dlatego, że miała na sobie (moim zdaniem)....bardzo drogą kieckę....
-
...koleżanka, która na stałe mieszka w Hurghadzie...przyprowadziła nas tutaj...
...jako do swojego ulubionego sklepu z przyprawami....
...a ceny negocjował ze sprzedawcą...telefonicznie.... jej arabski mąż...
...taka dodatkowa atrakcja...targowanie się.... -
..też...tak mi się skojarzyło...
-
...stąd odpływały skoro świt i zabierały turystów na rafy....