Komentarze użytkownika pan_hons, strona 791
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
hehe, niezłe, Adidas ze Lwowa:) to jest po prostu tam efekt kompleksów (by dobry prawosławny naród zawsze byliśmy oszukiwani i wyzyskiwani przez Zachód) połączony paradoksalnie z megalomanią rodem nadal z ZSRR (my pokażemy tym z Zachodu jacy to my jesteśmy super). Chyba całe pokolenie albo i dwa musi wymrzeć aby wyleczyć się z tego...
-
wiem wiem, ale ten temat (nazizm kontra komunizm w odbiorze światowym) jest już niestety dawno przegrany i trzeba się z tym pogodzić. Największe zło wyrządzili socjaliści i komuniści z tzw. Zachodu, którzy uwierzyli w mit tej ideologii, i większość z nich dopiero po kilkudziesięciu latach przejrzała na oczy. Ale było już za późno... Przyjęło się do świadomości światowej i wręcz do popkultury, że nazizm był zły, ale komunizm to już był znacznie mniej zły. Dlatego nadal będą powstawać różne gadżety, nadal będzie się czcić komunistyczne insygnia, ludzi i wydarzenia oraz próbować reaktywować tę ideologią...
-
a skoro ukraiński przewodnik, to mnie to nie dziwi. W rosyjskim byłoby podobnie. Oni tam na wschodzie uwielbiają wyolbrzymiać swoje sukcesy i dotyczy to różnych dziedzin:) Takie rzeczy jak "największe" coś, "najstarsze", "najbardziej znane" ja bym zawsze w Rosji czy na Ukrainie nie brał na poważnie, bez sprawdzenia w innych źródłach.
-
to taki niejako symbol podboju tatarskiego Krymu przez Rosję. To trzeba mieć tupet (której Katarzynie II na pewno nie brakowało) aby takie coś stawiać dokładnie przy pałacu chanów krymskich...
-
aa to już zupełnie inna sprawa...
-
no wg mnie właśnie celowo wybrano ten punkt:) Przecież równie dobrze ten symbol kapitalizmu mógł stać 10 metrów w prawo (bliżej portu) lub 10 metrów w lewo (bliżej kamienic starego miasta) ale jakoś dziwnym trafem jest dokładnie na przeciwko symbolu komunizmu. Dwa symbole wojujących ideologii stojące na przeciwko siebie. Wg mnie to nie był przypadek, z lokalizacją tej restauracji:)
-
ja byłem w 2008 oraz w 2010 roku. Na pewno były tam w Ałuszcie miejsca, gdzie można było miło spędzić czas:)
-
chodzi ci o ekspozycję figur woskowych w bocznym wejściu do pałacu w Liwadii? Tam to rozumiem, ale mnie dziwiły te rzesze ludzi, które chciały się przebierać na deptaku w Jałcie w takie oto stroje...
-
dobrze, że jest tu tablica pamiątkowa, Polacy w końcu mieli tu swoje zasługi:)
-
miasto zostało spustoszone nie przez Tatarów, ale przez wojska mongolskie, które w XIII i w XIV wieku kilkukrotnie niszczyły miasto i wymordowały jego ludność. Tatarzy, ani nikt inny się tam potem już nie osiedlił, a miasto dosłownie wymarło śmiercią naturalną i teren pozostał przez setki lat niezamieszkany. Dopiero w XIX wieku odkopano go z ziemi i gruzów. Analogia do Troi jest oczywista więc:)
Dodam także, że Chersonez Taurydzki w 2007 roku został wybrany jednym z 7 cudów Ukrainy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Siedem_cud%C3%B3w_Ukrainy
Od 1989 roku z kolei czeka na wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale z jakiś niezrozumiałych powodów nie udaje się Ukrainie uzyskać zgody komisji na wpis, czeka więc na liście wstępnej. Może kiedyś... Wg mnie zasługuje na to, ale UNESCO ma swoją politykę (którą czasem trudno zrozumieć)...
-
hehe, niezłe, Adidas ze Lwowa:) to jest po prostu tam efekt kompleksów (by dobry prawosławny naród zawsze byliśmy oszukiwani i wyzyskiwani przez Zachód) połączony paradoksalnie z megalomanią rodem nadal z ZSRR (my pokażemy tym z Zachodu jacy to my jesteśmy super). Chyba całe pokolenie albo i dwa musi wymrzeć aby wyleczyć się z tego...
-
wiem wiem, ale ten temat (nazizm kontra komunizm w odbiorze światowym) jest już niestety dawno przegrany i trzeba się z tym pogodzić. Największe zło wyrządzili socjaliści i komuniści z tzw. Zachodu, którzy uwierzyli w mit tej ideologii, i większość z nich dopiero po kilkudziesięciu latach przejrzała na oczy. Ale było już za późno... Przyjęło się do świadomości światowej i wręcz do popkultury, że nazizm był zły, ale komunizm to już był znacznie mniej zły. Dlatego nadal będą powstawać różne gadżety, nadal będzie się czcić komunistyczne insygnia, ludzi i wydarzenia oraz próbować reaktywować tę ideologią...
-
a skoro ukraiński przewodnik, to mnie to nie dziwi. W rosyjskim byłoby podobnie. Oni tam na wschodzie uwielbiają wyolbrzymiać swoje sukcesy i dotyczy to różnych dziedzin:) Takie rzeczy jak "największe" coś, "najstarsze", "najbardziej znane" ja bym zawsze w Rosji czy na Ukrainie nie brał na poważnie, bez sprawdzenia w innych źródłach.
-
to taki niejako symbol podboju tatarskiego Krymu przez Rosję. To trzeba mieć tupet (której Katarzynie II na pewno nie brakowało) aby takie coś stawiać dokładnie przy pałacu chanów krymskich...
-
aa to już zupełnie inna sprawa...
-
no wg mnie właśnie celowo wybrano ten punkt:) Przecież równie dobrze ten symbol kapitalizmu mógł stać 10 metrów w prawo (bliżej portu) lub 10 metrów w lewo (bliżej kamienic starego miasta) ale jakoś dziwnym trafem jest dokładnie na przeciwko symbolu komunizmu. Dwa symbole wojujących ideologii stojące na przeciwko siebie. Wg mnie to nie był przypadek, z lokalizacją tej restauracji:)
-
ja byłem w 2008 oraz w 2010 roku. Na pewno były tam w Ałuszcie miejsca, gdzie można było miło spędzić czas:)
-
chodzi ci o ekspozycję figur woskowych w bocznym wejściu do pałacu w Liwadii? Tam to rozumiem, ale mnie dziwiły te rzesze ludzi, które chciały się przebierać na deptaku w Jałcie w takie oto stroje...
-
dobrze, że jest tu tablica pamiątkowa, Polacy w końcu mieli tu swoje zasługi:)
-
miasto zostało spustoszone nie przez Tatarów, ale przez wojska mongolskie, które w XIII i w XIV wieku kilkukrotnie niszczyły miasto i wymordowały jego ludność. Tatarzy, ani nikt inny się tam potem już nie osiedlił, a miasto dosłownie wymarło śmiercią naturalną i teren pozostał przez setki lat niezamieszkany. Dopiero w XIX wieku odkopano go z ziemi i gruzów. Analogia do Troi jest oczywista więc:)
Dodam także, że Chersonez Taurydzki w 2007 roku został wybrany jednym z 7 cudów Ukrainy:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Siedem_cud%C3%B3w_Ukrainy
Od 1989 roku z kolei czeka na wpis na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale z jakiś niezrozumiałych powodów nie udaje się Ukrainie uzyskać zgody komisji na wpis, czeka więc na liście wstępnej. Może kiedyś... Wg mnie zasługuje na to, ale UNESCO ma swoją politykę (którą czasem trudno zrozumieć)...