Komentarze użytkownika pan_hons, strona 738
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
mniej. Chińczycy się wzbogacili dzięki bardzo silnemu rozwojowi kapitalizmu, więc przerzucają się masowo na samochody. Tam jest obecnie teraz największa sprzedaż aut na świecie. To samo będzie czekać np. Wietnam za jakieś 10-15 lat, który idzie drogą chińską, czyli rządy partii komunistycznej z jednoczesnym dzikim kapitalizmem w gospodarce.
-
są i tacy i tacy. Może trochę więcej na zdjęciach jest tych wyglądających na zrelaksowanych, ale bardziej są chyba zmęczeni tą okropną pogodą letnią, przez którą człowiek jest bardziej spowolniony...
-
dokładnie:) Z ich punktu widzenia (i to wcale nie jest dziwne, ale normalne) to Chiny są państwem środka świata. Nawet mapy świata były jeszcze do niedawna przedstawiane inaczej niż w naszej zachodniej kulturze, gdzie są wycentrowane na południk Greenwich, a obecnie na tzw. południk zerowy przechodzący przez Londyn. Oni zawsze mieli inne mapy, z Chinami na środku. Inna cywilizacja, inne normy:)
-
Konfucjanizm (i związana z nim harmonia) wrył się w mentalność Chińczyków do cna...
-
racja... Dzięki że pamiętałeś marger22:) W Pekinie na szczęście większość potrzebnych napisów była także po angielsku, to taka pozytywna strona Olimpiady z 2008 roku. O wiele gorzej za to ze znajomością języka angielskiego w formie mówionej przez ludzi...
-
dziękuję:) Choć ja osobiście z większości zdjęć z Chin nie jestem zadowolony, fatalna pogoda w środku lata rodem z sauny skutecznie psuła robienie zdjęć jak i wygląd nieba. Niestety, taki urok...
-
włoskie samochody panują na ulicach...:)
-
nie chciałbym być odbiorcą takiej paczki...;)
-
w takiej pogodzie miasto traci swój urok...Choć z tego co słyszałem, to Palermo i tak nie słynie z uroku, więc w takiej pogodzie jest jeszcze gorzej...
-
ojj, współczuję pogody...
-
mniej. Chińczycy się wzbogacili dzięki bardzo silnemu rozwojowi kapitalizmu, więc przerzucają się masowo na samochody. Tam jest obecnie teraz największa sprzedaż aut na świecie. To samo będzie czekać np. Wietnam za jakieś 10-15 lat, który idzie drogą chińską, czyli rządy partii komunistycznej z jednoczesnym dzikim kapitalizmem w gospodarce.
-
są i tacy i tacy. Może trochę więcej na zdjęciach jest tych wyglądających na zrelaksowanych, ale bardziej są chyba zmęczeni tą okropną pogodą letnią, przez którą człowiek jest bardziej spowolniony...
-
dokładnie:) Z ich punktu widzenia (i to wcale nie jest dziwne, ale normalne) to Chiny są państwem środka świata. Nawet mapy świata były jeszcze do niedawna przedstawiane inaczej niż w naszej zachodniej kulturze, gdzie są wycentrowane na południk Greenwich, a obecnie na tzw. południk zerowy przechodzący przez Londyn. Oni zawsze mieli inne mapy, z Chinami na środku. Inna cywilizacja, inne normy:)
-
Konfucjanizm (i związana z nim harmonia) wrył się w mentalność Chińczyków do cna...
-
racja... Dzięki że pamiętałeś marger22:) W Pekinie na szczęście większość potrzebnych napisów była także po angielsku, to taka pozytywna strona Olimpiady z 2008 roku. O wiele gorzej za to ze znajomością języka angielskiego w formie mówionej przez ludzi...
-
dziękuję:) Choć ja osobiście z większości zdjęć z Chin nie jestem zadowolony, fatalna pogoda w środku lata rodem z sauny skutecznie psuła robienie zdjęć jak i wygląd nieba. Niestety, taki urok...
-
włoskie samochody panują na ulicach...:)
-
nie chciałbym być odbiorcą takiej paczki...;)
-
w takiej pogodzie miasto traci swój urok...Choć z tego co słyszałem, to Palermo i tak nie słynie z uroku, więc w takiej pogodzie jest jeszcze gorzej...
-
ojj, współczuję pogody...