Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1466
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
od tego zależało, czy rodzina przetrwa kolejne kilka miesięcy, jeśli zainwestowała kupę pieniędzy w transport towarów zza oceanu, więc rozumiem, że sobie na górze domku wybudowali "wypatrywalnię":)
-
tam chyba bogactwo, takie mieszczańskie, przechodziło z pokolenia na pokolenie, od czasów wypraw po złoto i przyprawy kilka wieków wstecz...:)
-
też tak pomyślałem:) Ale czy to fajnie mieszkać w mieście, które za symbol ma osła...hmm..;)
-
też bym nie mógł:)
-
bardzo ładne, czyste, zadbane, kolorowe, bogate i piękne to miasto:)
-
ale piękne te kamienice! Wszystko poskładane, ludzi brak, słońce świeci, zapewne dłuższa siesta...
-
tu widać i wręcz czuć, że był chłodek:)
-
ciekawe, czy to w takich kamienicach mieszkają bogaci ludzie, czy też w Andaluzji mają bardzo bogate spółdzielnie mieszkaniowe...:)
-
ajj to współczuję:) Kiedyś czytałem, że Andaluzja stopniowo, ale powoli robi się coraz cieplejsza, coraz bardziej sucha, wraz z napływem piasków z Afryki. Za sto lat, to tam będzie jak na Saharze...
-
aaa to już wiem gdzie regenerowałaś akumulatory:) Chwila odpoczynku, niby że dla zdjęć, i już siły na dalszą podróż;)
-
od tego zależało, czy rodzina przetrwa kolejne kilka miesięcy, jeśli zainwestowała kupę pieniędzy w transport towarów zza oceanu, więc rozumiem, że sobie na górze domku wybudowali "wypatrywalnię":)
-
tam chyba bogactwo, takie mieszczańskie, przechodziło z pokolenia na pokolenie, od czasów wypraw po złoto i przyprawy kilka wieków wstecz...:)
-
też tak pomyślałem:) Ale czy to fajnie mieszkać w mieście, które za symbol ma osła...hmm..;)
-
też bym nie mógł:)
-
bardzo ładne, czyste, zadbane, kolorowe, bogate i piękne to miasto:)
-
ale piękne te kamienice! Wszystko poskładane, ludzi brak, słońce świeci, zapewne dłuższa siesta...
-
tu widać i wręcz czuć, że był chłodek:)
-
ciekawe, czy to w takich kamienicach mieszkają bogaci ludzie, czy też w Andaluzji mają bardzo bogate spółdzielnie mieszkaniowe...:)
-
ajj to współczuję:) Kiedyś czytałem, że Andaluzja stopniowo, ale powoli robi się coraz cieplejsza, coraz bardziej sucha, wraz z napływem piasków z Afryki. Za sto lat, to tam będzie jak na Saharze...
-
aaa to już wiem gdzie regenerowałaś akumulatory:) Chwila odpoczynku, niby że dla zdjęć, i już siły na dalszą podróż;)