Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1237

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:39)
    racja...piękny widoczek:)
  2. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:38)
    jeden liść nadzwyczaj duży i intensywnie zielony...czyżby po jakiś sterydach?:)
  3. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:37)
    czyli z czasów Republiki Siedmiu Wysp...architektura typowa dla mostów osmańskich widoczna na półwyspie Bałkańskim.
  4. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:32)
    dokąd prowadzi ten most? Wydaje mi się, że z jednego krańca plaży do następnego, aby nie trzeba było moczyć nóg...:) ale część po lewej się zawaliła (może podczas tego trzęsienia ziemi) i teraz wygląda jak wygląda...okaleczony....
  5. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:29)
    wow, tego jeszcze nie widziałem...Tam jest mafia czy też karabin służy właścicielowi do wymuszania pierwszeństwa?:)
  6. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:27)
    cicho i spokojnie...i jakie fury zaparkowane pod domem..:)
  7. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:25)
    ciekawe to...ach te legendy, zawsze znajdą wytłumaczenie dla czystego przypadku - głos racjonalisty
    ciekawe to...ach te legendy, dzięki nim życie nabiera kolorów i staje się bogatsze, a historia bardziej przystępna i ładniejsza:)
  8. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:23)
    dlaczego tajemnicza?:)
  9. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:18)
    jasne jasne...wiedziałaś, że tu nikt nie widział kwitnącej opuncji więc wyczytałaś w którymś z 15 przewodników po Grecji kiedy one kwitną i już pół roku temu opracowałaś plan (powód twego braku na kolumberze przez ostatnie pół roku), kiedy jechać do Grecji, aby ujrzeć i sfocić kwitnące opuncje i zrobić nam wszystkim taką niespodziankę;))) Super!
  10. pan_hons
    pan_hons (02.09.2012 20:15)
    upałów to ja zbytnio nie lubię, dlatego np. do Turcji jeździłem na przełomie kwietnia i maja, a na Bałkany Zachodnie we wrześniu...w obu przypadkach jest ciepło, ale nie ma męczących upałów, a to jest ważne, gdy chce się duuużo zwiedzać, a bardzo mało odpoczywać...