Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 988
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Przeżyłem moment grozy. Początkowo nie zauważyłem, że to już zdjęcie z Kairu i myślałem że to ciągle Świnoujście...
-
++++++
-
Miałaś szczęście, że turystów było tak mało.
-
Wiersz "Isten, áldd meg a magyart" ("Boże zbaw Węgrów") napisał on w 1823 roku. Muzykę skomponował w 1844 roku Ferenc Erkel, a pieśń stała się oficjalnym hymnem Węgier w roku 1903. Ponieważ odwoływał się do Boga, decyzją komunistycznego rządu od roku 1949 wykonywany był wyłącznie w wersji instrumentalnej. Po powstaniu w 1956 przywrócono tekst hymnu. (za Wikipedią)
-
I jak mało ludzi...
-
Podobno po bazylice w Esztergom, to druga co do wielkości świątynia na Węgrzech.
-
To chyba dojście do zamku...
-
Wprawdzie byłem w Egerze, ale nie miałem okazji być w tamtejszych winnicach - zwiedzaliśmy natomiast winnice w Tokaju i Tolcsvie - też piękne...
-
I po takiej uczcie każda pani jest piękna...
-
+++++ Pozdrawiam.
-
Przeżyłem moment grozy. Początkowo nie zauważyłem, że to już zdjęcie z Kairu i myślałem że to ciągle Świnoujście...
-
++++++
-
Miałaś szczęście, że turystów było tak mało.
-
Wiersz "Isten, áldd meg a magyart" ("Boże zbaw Węgrów") napisał on w 1823 roku. Muzykę skomponował w 1844 roku Ferenc Erkel, a pieśń stała się oficjalnym hymnem Węgier w roku 1903. Ponieważ odwoływał się do Boga, decyzją komunistycznego rządu od roku 1949 wykonywany był wyłącznie w wersji instrumentalnej. Po powstaniu w 1956 przywrócono tekst hymnu. (za Wikipedią)
-
I jak mało ludzi...
-
Podobno po bazylice w Esztergom, to druga co do wielkości świątynia na Węgrzech.
-
To chyba dojście do zamku...
-
Wprawdzie byłem w Egerze, ale nie miałem okazji być w tamtejszych winnicach - zwiedzaliśmy natomiast winnice w Tokaju i Tolcsvie - też piękne...
-
I po takiej uczcie każda pani jest piękna...
-
+++++ Pozdrawiam.