Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 668
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Kilka lat temu spędzaliśmy urlop na Słowacji. Choć naszą bazą była Tatrzańska Łomnica, to odwiedziliśmy również piękną Dolinę Demianowską i położoną w jej sąsiedztwie Demianowską Jaskinię Lodową. Z dużą przyjemnością obejrzałem zdjęcia tych okolic, które przypomniały mi tamte wakacje. Pozdrawiam.
-
I chyba dobrze się kojarzy...
-
Moim ulubionym londyńskim dworcem jest z kolei Paddington...
-
Komu bije dzwon?...
-
Ale rozpusta....
-
Czy może wzięliście udział w zlocie?...
-
Bardzo fajnie oddane klimaty Wenecji, zwłaszcza jej mniej znanych zakątków.
-
Ja bym raczej nazwał ten dom "Casa di Maiale Rosso" a nie "Pig House", no ale angielszczyzna wdziera się i do Wenecji...
-
A "a" w nazwie jest niepotrzebne...
-
I charakterystyczna "krzywa" dzwonnica kościoła San Giorgio dei Greci...
-
Kilka lat temu spędzaliśmy urlop na Słowacji. Choć naszą bazą była Tatrzańska Łomnica, to odwiedziliśmy również piękną Dolinę Demianowską i położoną w jej sąsiedztwie Demianowską Jaskinię Lodową. Z dużą przyjemnością obejrzałem zdjęcia tych okolic, które przypomniały mi tamte wakacje. Pozdrawiam.
-
I chyba dobrze się kojarzy...
-
Moim ulubionym londyńskim dworcem jest z kolei Paddington...
-
Komu bije dzwon?...
-
Ale rozpusta....
-
Czy może wzięliście udział w zlocie?...
-
Bardzo fajnie oddane klimaty Wenecji, zwłaszcza jej mniej znanych zakątków.
-
Ja bym raczej nazwał ten dom "Casa di Maiale Rosso" a nie "Pig House", no ale angielszczyzna wdziera się i do Wenecji...
-
A "a" w nazwie jest niepotrzebne...
-
I charakterystyczna "krzywa" dzwonnica kościoła San Giorgio dei Greci...