Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 553
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Święty ten jest obecny i w innych regionach, choć oczywiście nie w takim stopniu, jak na Śląsku.
-
Widać, że pozamykane, bo i przy "Lechu" pusto...
-
Dworzec PKP jest o 38 lat starszy od samych PKP...
-
Na szczęście do nazwy Hindenburg miasto jeszcze nie wróciło...
-
Pamiętam, że dawniej ulicy patronowała Armia Czerwona. Jednak Korfanty wydaje się bardziej na miejscu.
-
Ponieważ moja mama pochodzi z Sosnowca, to w Zagłębiu i na Górnym Śląsku bywałem dość często, gdy żyli moi dziadkowie. Pamiętam, że oprócz wymienionych rzek również Brynica zahaczała o oba miasta - Sosnowiec i Katowice.
-
Iwonko, pogoda spłatała nam psikusa w czwartek, gdy uniemożliwiła nam rozpalenie ogniska, ale w piątek nie była najgorsza - ale i tak nie popsuła spotkania. Pozdrawiam.
-
Klasyczne kolumbarium wygląda podobnie, ale mieści z reguły urny z prochami zmarłych.
-
To ja się też dołączam do tych życzeń!
-
Coś w rodzaju kolumbarium?
-
Święty ten jest obecny i w innych regionach, choć oczywiście nie w takim stopniu, jak na Śląsku.
-
Widać, że pozamykane, bo i przy "Lechu" pusto...
-
Dworzec PKP jest o 38 lat starszy od samych PKP...
-
Na szczęście do nazwy Hindenburg miasto jeszcze nie wróciło...
-
Pamiętam, że dawniej ulicy patronowała Armia Czerwona. Jednak Korfanty wydaje się bardziej na miejscu.
-
Ponieważ moja mama pochodzi z Sosnowca, to w Zagłębiu i na Górnym Śląsku bywałem dość często, gdy żyli moi dziadkowie. Pamiętam, że oprócz wymienionych rzek również Brynica zahaczała o oba miasta - Sosnowiec i Katowice.
-
Iwonko, pogoda spłatała nam psikusa w czwartek, gdy uniemożliwiła nam rozpalenie ogniska, ale w piątek nie była najgorsza - ale i tak nie popsuła spotkania. Pozdrawiam.
-
Klasyczne kolumbarium wygląda podobnie, ale mieści z reguły urny z prochami zmarłych.
-
To ja się też dołączam do tych życzeń!
-
Coś w rodzaju kolumbarium?