Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 451
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Ja sobie nie odmówiłem. W takim towarzystwie...
-
Są pewnie jakieś schody wewnątrz tego białego występu i wychodzi się przez drzwi w ścianie.
-
I druty... Ale na szczęście nie kolczaste...
-
Trafiło się ładne światełko tuż przed zachodem słońca.
-
Tak, z tym że najpierw obejrzałem i skomentowałem to zdjęcie...
-
Tak mi się skojarzyło z potomkiem Mojżesza...
-
Dziękuję za spacer po polach spowitych jesienną mgłą, plusy i komentarze. Pozdrawiam.
-
A ja chciałbym podziękować za wizytę i plusiki za podróż do Ostrołęki i Łomży... tyle, że nie bardzo wiem komu, bo coś dzieje się z "kolumberową" pocztą - od 2 dni nie dostaję powiadomień (mimo, że tę opcję mam włączoną)...
-
Suzdal jest uroczy. Byłem tu na jednodniowej wycieczce z Moskwy wczesną wiosną, na początku kwietnia 2005 roku. Było cicho, spokojnie, nie było w ogóle turystów. A miasteczko warte jest dłuższego pobytu. Pozdrawiam.
-
Czyli - inaczej mówiąc - klasztor Złożenia Szat...
-
Ja sobie nie odmówiłem. W takim towarzystwie...
-
Są pewnie jakieś schody wewnątrz tego białego występu i wychodzi się przez drzwi w ścianie.
-
I druty... Ale na szczęście nie kolczaste...
-
Trafiło się ładne światełko tuż przed zachodem słońca.
-
Tak, z tym że najpierw obejrzałem i skomentowałem to zdjęcie...
-
Tak mi się skojarzyło z potomkiem Mojżesza...
-
Dziękuję za spacer po polach spowitych jesienną mgłą, plusy i komentarze. Pozdrawiam.
-
A ja chciałbym podziękować za wizytę i plusiki za podróż do Ostrołęki i Łomży... tyle, że nie bardzo wiem komu, bo coś dzieje się z "kolumberową" pocztą - od 2 dni nie dostaję powiadomień (mimo, że tę opcję mam włączoną)...
-
Suzdal jest uroczy. Byłem tu na jednodniowej wycieczce z Moskwy wczesną wiosną, na początku kwietnia 2005 roku. Było cicho, spokojnie, nie było w ogóle turystów. A miasteczko warte jest dłuższego pobytu. Pozdrawiam.
-
Czyli - inaczej mówiąc - klasztor Złożenia Szat...