Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 426
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Przyłączam się do pochwał i zachwytów.
-
Piotrze, coś za coś - za to zarobki są pewnie słodkie...
-
Tu też...
-
A fotka piękna. Można ją oglądać i z drugiej strony (tzn. zamienić miejscami górę i dół).
-
To prawda, ale potrawy pozbawione soli to już (niestety) nie to...
-
Wybacz, Hooltayko, ale wydaje mi się, że jeśli masz na myśli znany ośrodek narciarski w Górach Śnieżnych w Nowej Południowej Walii, to jego nazwa to Jindabyne, chyba, że chodzi o inną miejscowość o podobnej nazwie...
-
Przepraszam, że się czepiam, ale w nazwie wkradła się literówka - powinno być Circular Quay...
-
A ja wolałbym zimę bez śniegu i lodu. Śnieg mógłby sobie leżeć w górach, a lód wystarczyłby w szklaneczce z zacnym trunkiem...
-
Właśnie taką pamiętam australijską zimę...
-
Piotrze, przypomniała mi się stara ballada Jacka Kaczmarskiego, oparta na utworze Wysockiego, gdzie motyw "zawracania biegu rzek" odgrywa niepoślednią rolę: http://www.youtube.com/watch?v=sqa4vsNB1uM
-
Przyłączam się do pochwał i zachwytów.
-
Piotrze, coś za coś - za to zarobki są pewnie słodkie...
-
Tu też...
-
A fotka piękna. Można ją oglądać i z drugiej strony (tzn. zamienić miejscami górę i dół).
-
To prawda, ale potrawy pozbawione soli to już (niestety) nie to...
-
Wybacz, Hooltayko, ale wydaje mi się, że jeśli masz na myśli znany ośrodek narciarski w Górach Śnieżnych w Nowej Południowej Walii, to jego nazwa to Jindabyne, chyba, że chodzi o inną miejscowość o podobnej nazwie...
-
Przepraszam, że się czepiam, ale w nazwie wkradła się literówka - powinno być Circular Quay...
-
A ja wolałbym zimę bez śniegu i lodu. Śnieg mógłby sobie leżeć w górach, a lód wystarczyłby w szklaneczce z zacnym trunkiem...
-
Właśnie taką pamiętam australijską zimę...
-
Piotrze, przypomniała mi się stara ballada Jacka Kaczmarskiego, oparta na utworze Wysockiego, gdzie motyw "zawracania biegu rzek" odgrywa niepoślednią rolę: http://www.youtube.com/watch?v=sqa4vsNB1uM