Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 290
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Za ponowną wizytę i plusiki też bardzo dziękuję i pozdrawiam. :)
-
Dzięki za plusa na Francję. Pozdrowienia. :)
-
Właśnie... Najlepsza konkluzja. :)
-
Troszkę też przypomina pejzaż krateru wulkanu Haleakala na Hawajach i niektóre irańskie krajobrazy Hooltayki...
-
Renatko, ja do Maroka jeździłem dość dawno - w latach 80-tych, później miałem dość długą przerwę, a ostatni raz byłem służbowo w Rabacie w 2007 roku.
-
Może i tak...
-
Czego Ci życzę, bo warto...
-
Zastanawiałem się, jak to przetłumaczyć, bo "langouste" to homar, "crevette" - krewetka. Wyszło mi, że "langoustine" to coś większego od krewetki, a mniejszego od homara... Tyle, że słowo "homarek" (które chyba najlepiej oddałoby ten francuski termin,, chyba nie funkcjonuje w języku polskim... "Kreweta" też mogłaby być, ale z nią też taki problem, jak z "homarkiem"...
-
To prawda, choć zdewastowali sporo zabytków sakralnych. Chcieli nawet zburzyć paryską katedrę Notre-Dame.
-
Ja powiem inaczej - podobają mi się oba kraje,ale Włochy są mi bliższe. Może dlatego, że spędziłem tam prawie 2 lata. :)
-
Za ponowną wizytę i plusiki też bardzo dziękuję i pozdrawiam. :)
-
Dzięki za plusa na Francję. Pozdrowienia. :)
-
Właśnie... Najlepsza konkluzja. :)
-
Troszkę też przypomina pejzaż krateru wulkanu Haleakala na Hawajach i niektóre irańskie krajobrazy Hooltayki...
-
Renatko, ja do Maroka jeździłem dość dawno - w latach 80-tych, później miałem dość długą przerwę, a ostatni raz byłem służbowo w Rabacie w 2007 roku.
-
Może i tak...
-
Czego Ci życzę, bo warto...
-
Zastanawiałem się, jak to przetłumaczyć, bo "langouste" to homar, "crevette" - krewetka. Wyszło mi, że "langoustine" to coś większego od krewetki, a mniejszego od homara... Tyle, że słowo "homarek" (które chyba najlepiej oddałoby ten francuski termin,, chyba nie funkcjonuje w języku polskim... "Kreweta" też mogłaby być, ale z nią też taki problem, jak z "homarkiem"...
-
To prawda, choć zdewastowali sporo zabytków sakralnych. Chcieli nawet zburzyć paryską katedrę Notre-Dame.
-
Ja powiem inaczej - podobają mi się oba kraje,ale Włochy są mi bliższe. Może dlatego, że spędziłem tam prawie 2 lata. :)