Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1358
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.
-
Dziękuję za wędrówkę po mojej Ziemi Chełmińskiej i tak liczne plusiki. Pozdrawiam.
-
Witaj na Kolumberze. Dzięki, że odwiedziłeś mój profil. Zapraszam częściej i życzę wielu wspaniałych, niezapomnianych podróży. Pozdrawiam.
-
Fajne zdjęcie, ale ten instrument to dudy. Często mylony z kobzą choć właściwie nie wiadomo czemu, bo kobza jest instrumentem strunowym.
-
Pamiętam Bułgarię sprzed 35 lat, gdy dwukrotnie jeździliśmy tam w czasach studenckich. Z tym, że była to raczej południowa część wybrzeża (Burgas, Pomorie, Sozopol, Ropotamo, Arkutino, Achtopol). Warnę i Złote Piaski też zaliczyliśmy, byliśmy też w Sofii. Myślę, że najbardziej interesująca dla mnie będzie ta część Twojej podróży, traktująca o południu Bułgarii. W każdym razie - to już zostawiam sobie na jutro. Z Twojej relacji i zdjęć widzę, że jednak zmiany w Bułgarii dokonują się znacznie wolniej niż u nas, Czechów, czy Węgrów i sporo jest tam jeszcze reliktów minionej epoki. Gratuluję ciekawej podróży i relacji. Pozdrawiam.
-
A skąd zestawienie polskiego orła z ukraińskim tryzubem?
-
Pięknie i nastrojowo...
-
A lokalizacja pokazuje wciąż Constantę w Rumunii...
-
Dziękuję za wizytę w dawnej Pogezanii i elbląskie, pasłęckie i morąskie plusiki. Pozdrawiam.
-
Masz rację. Taka klasyfikacja była stosowana do 1973 roku. Wiele przewodników jednak nadal zwyczajowo się nią posługuje. Z drugiej strony, ta stara klasyfikacja nie była chyba zła - określała bowiem dość dobrze gradację wartości zabytków, co jest niewątpliwym mankamentem obecnej klasyfikacji, która - poza zabytkami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO i tymi, którym Prezydent przyznał status "pomników historii" - wszystkie zabytki teoretycznie traktuje jednakowo. Niektórzy naukowcy i publicyści (między innymi, prof. Jan Pruszyński, zmarły w 2008 roku wybitny specjalista w dziedzinie ochrony zabytków) bardzo krytycznie wypowiadają się na temat nowego systemu klasyfikacji. Twierdzą, że jego przyjęcie spowodowało straty, jako że wiele zabytków dawnych "niższych klas" (np. sporo XIX-wiecznych budowli drewnianych, wiatraków itp) w praktyce uznanych za "mało cenne" uległo nieodwracalnej dewastacji. W każdym razie, dziękuję za zwrócenie uwagi - odpowiednią korektę do tekstu wprowadzę. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam.
-
Dziękuję za wędrówkę po mojej Ziemi Chełmińskiej i tak liczne plusiki. Pozdrawiam.
-
Witaj na Kolumberze. Dzięki, że odwiedziłeś mój profil. Zapraszam częściej i życzę wielu wspaniałych, niezapomnianych podróży. Pozdrawiam.
-
Fajne zdjęcie, ale ten instrument to dudy. Często mylony z kobzą choć właściwie nie wiadomo czemu, bo kobza jest instrumentem strunowym.
-
Pamiętam Bułgarię sprzed 35 lat, gdy dwukrotnie jeździliśmy tam w czasach studenckich. Z tym, że była to raczej południowa część wybrzeża (Burgas, Pomorie, Sozopol, Ropotamo, Arkutino, Achtopol). Warnę i Złote Piaski też zaliczyliśmy, byliśmy też w Sofii. Myślę, że najbardziej interesująca dla mnie będzie ta część Twojej podróży, traktująca o południu Bułgarii. W każdym razie - to już zostawiam sobie na jutro. Z Twojej relacji i zdjęć widzę, że jednak zmiany w Bułgarii dokonują się znacznie wolniej niż u nas, Czechów, czy Węgrów i sporo jest tam jeszcze reliktów minionej epoki. Gratuluję ciekawej podróży i relacji. Pozdrawiam.
-
A skąd zestawienie polskiego orła z ukraińskim tryzubem?
-
Pięknie i nastrojowo...
-
A lokalizacja pokazuje wciąż Constantę w Rumunii...
-
Dziękuję za wizytę w dawnej Pogezanii i elbląskie, pasłęckie i morąskie plusiki. Pozdrawiam.
-
Masz rację. Taka klasyfikacja była stosowana do 1973 roku. Wiele przewodników jednak nadal zwyczajowo się nią posługuje. Z drugiej strony, ta stara klasyfikacja nie była chyba zła - określała bowiem dość dobrze gradację wartości zabytków, co jest niewątpliwym mankamentem obecnej klasyfikacji, która - poza zabytkami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO i tymi, którym Prezydent przyznał status "pomników historii" - wszystkie zabytki teoretycznie traktuje jednakowo. Niektórzy naukowcy i publicyści (między innymi, prof. Jan Pruszyński, zmarły w 2008 roku wybitny specjalista w dziedzinie ochrony zabytków) bardzo krytycznie wypowiadają się na temat nowego systemu klasyfikacji. Twierdzą, że jego przyjęcie spowodowało straty, jako że wiele zabytków dawnych "niższych klas" (np. sporo XIX-wiecznych budowli drewnianych, wiatraków itp) w praktyce uznanych za "mało cenne" uległo nieodwracalnej dewastacji. W każdym razie, dziękuję za zwrócenie uwagi - odpowiednią korektę do tekstu wprowadzę. Pozdrawiam.