Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1176

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 22:21)
    A ja, owszem, lubię zachody - mimo że temat jest ponoć banalny i oklepany...
  2. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 22:20)
    +++
  3. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 22:10)
    Mój targ - http://kolumber.pl/photos/show/171500 . Mimo, że zdjęcia dzielą niemal trzy dekady, to różnice są w sumie niewielkie.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 22:02)
    ++++++++
  5. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 22:02)
    A tu masz Wat Arun z mojego archiwum: http://kolumber.pl/photos/show/155351. Zdjęcie z grudnia 1983 roku.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 21:40)
    Gdy ja bywałem w Bangkoku, chyba nie był jeszcze w planach.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 21:35)
    Podobny sklep 28 lat temu - http://kolumber.pl/photos/show/171488
  8. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 21:31)
    Czas jakby się zatrzymał. Prawie identyczne obrazki widziałem w czasie moich wycieczek po klongach w I połowie lat 80. XX wieku (http://kolumber.pl/photos/show/171498, http://kolumber.pl/photos/show/171499, http://kolumber.pl/photos/show/155352).
  9. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 19:28)
    Sądowy. I w dodatku "inkwizytoryat". To dawny pałac biskupa Samuela Maciejowskiego, wzniesiony w latach 1531-1532, przejęty w I połowie XIX wieku przez władze austriackie na sąd i więzienie. Pałac przestał pełnić tę funkcję dopiero z chwilą ukończenia nowoczesnego kompleksu zabudowań sądowych w okolicy Ronda Mogilskiego w 1970 roku. Po długoletnim remoncie stał się siedzibą Instytutu Historii Architektury Politechniki Krakowskiej. Nad barokowym portalem, po dziś dzień przetrwał groźny napis: "CK Inkwizytoryat Sądowy".
  10. lmichorowski
    lmichorowski (01.07.2011 19:12)
    Ale cóż, to jest chyba cecha wszystkich najcudowniejszych kobiet na świecie... Ten sam mechanizm powoduje, że z "młodych gniewnych" robią się - excusez le mot - "starzy wkurwieni".