Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1048

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (19.11.2011 14:52)
    Sprawdziłem. To ten kościół, czyli Basilica di Santa Maria Maggiore. Bardzo podobne zdjęcie znalazłem w książce "Bergamo nella storia, nell' arte - nuova guida ragionata della citta" wydanej przez Grafica & Arte Bergamo pod redakcją Renato Ravanellego (edycja z 1997 roku).
  2. lmichorowski
    lmichorowski (19.11.2011 14:40)
    Dziękuję za wizytę w Petersburgu, liczne plusy i wszystkie komentarze. Pozdrawiam.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (19.11.2011 14:39)
    Dziękuję za spacer po pięknej gdańskiej Starówce, plusy i cenne komentarze. Pozdrawiam.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (19.11.2011 0:03)
    Pewnie masz rację. W swoim czasie miałem "malucha" (Fiata 126p), którego osiągi też przekraczały podawane standardowe dane techniczne. Te dane, które są podane wyżej zaczerpnąłem z internetu.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (19.11.2011 0:00)
    Miałem okazję nieraz nią jeździć, ale tylko jako pasażer.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (18.11.2011 23:00)
    Aha, jest tylko jeden kłopot. Video jest na taśmie VHS, a pozbyłem się już "archiwalnego" odtwarzacza. Spróbuję znaleźć w książce o Bergamo.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (18.11.2011 22:59)
    Mam to na video i wydaje mi się (na 95%) że to ten kościół. Ale minęło już tyle lat, więc muszę sprawdzić. Jak będę pewien, to się odezwę.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (18.11.2011 22:27)
    O Fontance pisali poeci, śpiewali o niej bardowie, m. innymi Bułat Okudżawa w swojej "Pieśni junkrów (czyli carskich "podchorążych"):

    "Господа юнкера, кем вы были вчера,
    Без лихой офицерской осанки.
    Можно вспомнить опять, ах, зачем вспоминать,
    Как ходили гулять по Фонтанке..."
  9. lmichorowski
    lmichorowski (18.11.2011 21:53)
    Dla wielu - dla mnie chyba też - to jedna z ulubionych uliczek Gdańska.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (18.11.2011 21:47)
    Zgoda, ale ten kawałek do Domu Schumannów to już chyba początek Długiego Targu.