Komentarze użytkownika jolrop, strona 176
Przejdź do głównej strony użytkownika jolrop
-
...po powrocie podsumowałam " zobaczyłam Neapol, ale nie zamierzam umierać. Może nic ładniejszego już nie zobaczę, ale tyle innych rzeczy jeszcze nie widziałam". A co do historycznego wstępu, to prowadziłam się tam bardzo higienicznie więc mam nadzieję jeszcze pożyć:)
-
...myślę, że to rzeczywiście jeden z piękniejszych widoków nad Morzem Śródziemnym.
-
...nieprawdopodobne są te reliefy na ścianach galerii.
-
...jest to prawdopodobne.
-
...trafiliśmy tuż po 1 maja, który obchodzony jest tu jako święto państwowe, stąd dużo flag włoskich było jeszcze wywieszonych.
-
...też miałam takie wrażenie.
-
Elu:) Dzięki wielkie za kolejne miasta włoskie:)
-
Oczywiście, że przed własnym. Gdyby przed cudzym mogła, to i na ulicy tak wyglądałaby:)
-
...w krużgankach przy kamiennej ławie znalazłam nieżywe żyjątko pokaźnych rozmiarów:) A jakie długie wąsy miało!
-
Marku:) Zdjęcia bardzo ładne. Szkoda, że nie napisałeś choć o swoich wrażeniach, bo rzeczywiście tyle o Indiach napisano, ale Twoich wrażeń jestem bardzo ciekawa. Kiedyś bardzo chciałam pojechać do Indii, teraz marzeniem jest zobaczyć świątynię w Konark, ale Indie jako takie już tak nie pociągają. gratuluję podróży. Pozdrawiam.
-
...po powrocie podsumowałam " zobaczyłam Neapol, ale nie zamierzam umierać. Może nic ładniejszego już nie zobaczę, ale tyle innych rzeczy jeszcze nie widziałam". A co do historycznego wstępu, to prowadziłam się tam bardzo higienicznie więc mam nadzieję jeszcze pożyć:)
-
...myślę, że to rzeczywiście jeden z piękniejszych widoków nad Morzem Śródziemnym.
-
...nieprawdopodobne są te reliefy na ścianach galerii.
-
...jest to prawdopodobne.
-
...trafiliśmy tuż po 1 maja, który obchodzony jest tu jako święto państwowe, stąd dużo flag włoskich było jeszcze wywieszonych.
-
...też miałam takie wrażenie.
-
Elu:) Dzięki wielkie za kolejne miasta włoskie:)
-
Oczywiście, że przed własnym. Gdyby przed cudzym mogła, to i na ulicy tak wyglądałaby:)
-
...w krużgankach przy kamiennej ławie znalazłam nieżywe żyjątko pokaźnych rozmiarów:) A jakie długie wąsy miało!
-
Marku:) Zdjęcia bardzo ładne. Szkoda, że nie napisałeś choć o swoich wrażeniach, bo rzeczywiście tyle o Indiach napisano, ale Twoich wrażeń jestem bardzo ciekawa. Kiedyś bardzo chciałam pojechać do Indii, teraz marzeniem jest zobaczyć świątynię w Konark, ale Indie jako takie już tak nie pociągają. gratuluję podróży. Pozdrawiam.