Komentarze użytkownika jolrop, strona 175
Przejdź do głównej strony użytkownika jolrop
-
Szczęśliwego Nowego Roku:)
-
Edytko:) Szczęśliwego Nowego Roku:)
-
Piotrze:) W Nowym Roku nie tylko Do Brukseli, ale do wielu ciekawych zakątków niech Cię los rzuci, z wyboru oczywiście. Wielu miłych spotkań z nami i wymiany wielu opinii na różne tematy:) Wszystkiego najlepszego w 2014!
-
Irenko:) Wielu wspaniałych relacji z wielu równie wspaniałych podróży w nadchodzącym 2014 roku, pięknych zdjęć i dużo czasu, abyś mogła dzielić się z nami swoimi wrażeniami. Pozdrawiam serdecznie:)
-
...od samego patrzenia już mi lepiej:) galaretki!
-
...a je się przy takich dlugich stolach, czy można bardziej kameralnie?
-
...i dokąd tak się spieszymy? Zatraciliśmy celebrowanie wspólnych posiłków. Pozostały reliktowe Wielkanocne śniadanie i Wigilijna kolacja.
-
...wnętrze z 1000 i 1 nocy:)
-
Gosiu:) Z przyjemnością wielką, ale i takich rozmiarów zdziwieniem, że jeszcze tego nie usankcjonowałyśmy, zostaję Twoją znajomą:) Dzięki za zaproszenie.
-
Irenko:) Cud - miód:) To się nazywa podróż w odcinkach:) Tak często, mam wrażenie, że nie tylko mnie, brakuje nam takiego zwiedzania nie od kuchni, ale właśnie kuchni. Zobaczenia pieców, garnków, zastaw, produktów, przypraw i wreszcie tego finalnego produktu charakterystycznego tylko dla miejsca w którym jesteśmy. Zapachy, smaki i kolory. Mnie byłoby bardzo dobrze w Iranie, choć obawiam się, że byłabym jeszcze bardziej puszysta niż jestem. Wszystko o czym napisałaś już mi smakuje. I tylko nie wiem czemu nie chciałaś spróbować żadnych słodyczy. O Boże! te wschodnie baklawy to przecież poezja:) Miód, orzechy, sezam - po prostu bajka:) Irenko:) dzięki za ten odcinek. Przyłączam się do prośby neilos o przegląd szaf i ulic. Pozdrawiam Cię serdecznie.
-
Szczęśliwego Nowego Roku:)
-
Edytko:) Szczęśliwego Nowego Roku:)
-
Piotrze:) W Nowym Roku nie tylko Do Brukseli, ale do wielu ciekawych zakątków niech Cię los rzuci, z wyboru oczywiście. Wielu miłych spotkań z nami i wymiany wielu opinii na różne tematy:) Wszystkiego najlepszego w 2014!
-
Irenko:) Wielu wspaniałych relacji z wielu równie wspaniałych podróży w nadchodzącym 2014 roku, pięknych zdjęć i dużo czasu, abyś mogła dzielić się z nami swoimi wrażeniami. Pozdrawiam serdecznie:)
-
...od samego patrzenia już mi lepiej:) galaretki!
-
...a je się przy takich dlugich stolach, czy można bardziej kameralnie?
-
...i dokąd tak się spieszymy? Zatraciliśmy celebrowanie wspólnych posiłków. Pozostały reliktowe Wielkanocne śniadanie i Wigilijna kolacja.
-
...wnętrze z 1000 i 1 nocy:)
-
Gosiu:) Z przyjemnością wielką, ale i takich rozmiarów zdziwieniem, że jeszcze tego nie usankcjonowałyśmy, zostaję Twoją znajomą:) Dzięki za zaproszenie.
-
Irenko:) Cud - miód:) To się nazywa podróż w odcinkach:) Tak często, mam wrażenie, że nie tylko mnie, brakuje nam takiego zwiedzania nie od kuchni, ale właśnie kuchni. Zobaczenia pieców, garnków, zastaw, produktów, przypraw i wreszcie tego finalnego produktu charakterystycznego tylko dla miejsca w którym jesteśmy. Zapachy, smaki i kolory. Mnie byłoby bardzo dobrze w Iranie, choć obawiam się, że byłabym jeszcze bardziej puszysta niż jestem. Wszystko o czym napisałaś już mi smakuje. I tylko nie wiem czemu nie chciałaś spróbować żadnych słodyczy. O Boże! te wschodnie baklawy to przecież poezja:) Miód, orzechy, sezam - po prostu bajka:) Irenko:) dzięki za ten odcinek. Przyłączam się do prośby neilos o przegląd szaf i ulic. Pozdrawiam Cię serdecznie.