Komentarze użytkownika hooltayka, strona 954
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Marek ...wyobrażasz sobie na stole butelkę schłodzonego Chopina i kurze stoki jako zagrychę z nieobciętymi pazurami?????:-)
-
No popatrz...a u nas królują kiszone ogórki jako zagrycha.
Kurze stopki są dobre na wypłoszenie gości-)!!
-
:-))))))))))))))))))
O ile znam ewolucję to jest szybka u facetów,zwłaszcza po ślubie!
Jak jest z drzewami to nie wiem....poczekamy-)
-
Kurze stopki na deser?
O rany!
Na temat wielbłąda już nic nie pisze ,był tak tłusty i co z nim zrobiłam to jest w którymś z odcinków o Iranie.
Nigdy więcej!!!!
-
To znaczy chodziło mi o te dzbaneczniki-)
Większa pojemność!
-
Tu masz rację!
O ile znam pana Janickiego to by mu się kufliki spodobały-)
Zwłaszcza z piwem-)))
Ta łopata to tak przy okazji...:-)
-
Jest też wieprzowina,wołowina...więc i małpowina.
Brzmi strasznie!
To nie wiedzieliście,co wam podawano?
Ja jadłam krokodyla,kangura,strusia...ale przy wielbłądzie odechciało mi się eksperymentów!:-)
-
Przy takiej żonie jak wcześniej na zdjęciu ..... to mu się wcale nie dziwię....-)
-
Marek...a jak się nazywa mięso z małpy?
Małpizna?:-)
Próbowałeś????
-
Może jakaś szufla się znajdzie.....:-)))
-
Marek ...wyobrażasz sobie na stole butelkę schłodzonego Chopina i kurze stoki jako zagrychę z nieobciętymi pazurami?????:-)
-
No popatrz...a u nas królują kiszone ogórki jako zagrycha.
Kurze stopki są dobre na wypłoszenie gości-)!! -
:-))))))))))))))))))
O ile znam ewolucję to jest szybka u facetów,zwłaszcza po ślubie!
Jak jest z drzewami to nie wiem....poczekamy-) -
Kurze stopki na deser?
O rany!
Na temat wielbłąda już nic nie pisze ,był tak tłusty i co z nim zrobiłam to jest w którymś z odcinków o Iranie.
Nigdy więcej!!!! -
To znaczy chodziło mi o te dzbaneczniki-)
Większa pojemność! -
Tu masz rację!
O ile znam pana Janickiego to by mu się kufliki spodobały-)
Zwłaszcza z piwem-)))
Ta łopata to tak przy okazji...:-)
-
Jest też wieprzowina,wołowina...więc i małpowina.
Brzmi strasznie!
To nie wiedzieliście,co wam podawano?
Ja jadłam krokodyla,kangura,strusia...ale przy wielbłądzie odechciało mi się eksperymentów!:-) -
Przy takiej żonie jak wcześniej na zdjęciu ..... to mu się wcale nie dziwię....-)
-
Marek...a jak się nazywa mięso z małpy?
Małpizna?:-)
Próbowałeś???? -
Może jakaś szufla się znajdzie.....:-)))
