Komentarze użytkownika hooltayka, strona 600
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Bardzo wymowne....
-
....a budynek jak czołg....:)
-
Nie trzeba więc do Laosu jeździć,aby poczuć taką atmosferę....:-)
Co Ty robiłeś na rynku w Głuchowie?
-
Może był zmęczony upałem i produkcja herbaty....
-
Reniu,jeszcze raz dziękuję..-)
Mam nadzieję,że podróże po Iranie dostarczyły Ci wiele pomocnych wskazówek.
Pozdrawiam..:-)
-
Jeżeli masz problemy z postawieniem się do pionu ....to zapraszam na kawę....:-)
-
Właściciel też był wystrojony,aby nie było widać różnicy....:)
-
Rozkładanie i składanie było faktycznie dosyć skomplikowane.
Trzeba chyba wcześniej jakiś kurs skończyć...:)
-
Lanko...brudna robota,ale chyba bezpieczniejsza...-)
Przy struganiu można sobie palec uciąć....
-
Oj zaglądasz,zaglądasz...ale widocznie za mało..;-)
Ale Treize tak Cię skutecznie zareklamowała,że sprawdziłam...
Pozdrowienia-)))
-
Bardzo wymowne....
-
....a budynek jak czołg....:)
-
Nie trzeba więc do Laosu jeździć,aby poczuć taką atmosferę....:-)
Co Ty robiłeś na rynku w Głuchowie? -
Może był zmęczony upałem i produkcja herbaty....
-
Reniu,jeszcze raz dziękuję..-)
Mam nadzieję,że podróże po Iranie dostarczyły Ci wiele pomocnych wskazówek.
Pozdrawiam..:-) -
Jeżeli masz problemy z postawieniem się do pionu ....to zapraszam na kawę....:-)
-
Właściciel też był wystrojony,aby nie było widać różnicy....:)
-
Rozkładanie i składanie było faktycznie dosyć skomplikowane.
Trzeba chyba wcześniej jakiś kurs skończyć...:) -
Lanko...brudna robota,ale chyba bezpieczniejsza...-)
Przy struganiu można sobie palec uciąć.... -
Oj zaglądasz,zaglądasz...ale widocznie za mało..;-)
Ale Treize tak Cię skutecznie zareklamowała,że sprawdziłam...
Pozdrowienia-)))
