Komentarze użytkownika hooltayka, strona 598
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Mam nadzieję,że to tylko chwilowe i staniesz na nogi,a nawet na baczność....:-)
-
Piotrze....przeglądam wiele portali w poszukiwaniu ciekawych podróży i zdjęć,jednak kolumber chodzi najgorzej.
Tu co drugi dzień jest święto!
Ale się nie zrażaj....-)
-
Po wojnie pozostały tam jedynie uszkodzone domu,których nikt nie odbudowuje.
Czołgów tam nie widziałam,ale wielu uzbrojonych żołnierzy,zwłaszcza w Teheranie tak.
-
Faktycznie było czysto i bezpiecznie.Możliwość złożenia foteli i zrobienie z tego łóżka mnie zdumiała.
Przez ostatnie kilka lat mało bywam w naszym pięknym kraju i byłam zaskoczona,że jest kilku przewoźników,ceny biletów na tej samej trasie bardzo się różnią,ale pociągi nie różnią się prawie niczym.
Miałam okazję jechać do Gliwic i było to niezapomniane przeżycie.Wszystko lepiło się od brudu.
-
Masz rację!
W Bangkoku też miałam okazję jechać tuk -tukiem,który ścigał się z wściekłym różem.To było niezapomniane przeżycie,ponieważ myślałam,że tam wszyscy zginiemy.Nie był tak czysty i zadbany jak ten.Dotyczy to i pojazdu i właściciela.Do tego tuk-tuka z uśmiechniętym kierowcą aż się chciało wsiąść.
-
Kiedyś nawet traktor prowadziłam,ale o mało nie skończyło się staranowaniem domu.
Teraz raczej wolę je oglądać....
-
Spotkanie ze zwierzętami bywa fascynujące.
Piękna podróż.
Pozdrawiam...:-)
-
Fajne zdjęcie-)
-
Zapewne...:-)
-
Wiedziałam,że się będziesz zgadzał...:-)
-
Mam nadzieję,że to tylko chwilowe i staniesz na nogi,a nawet na baczność....:-)
-
Piotrze....przeglądam wiele portali w poszukiwaniu ciekawych podróży i zdjęć,jednak kolumber chodzi najgorzej.
Tu co drugi dzień jest święto!
Ale się nie zrażaj....-) -
Po wojnie pozostały tam jedynie uszkodzone domu,których nikt nie odbudowuje.
Czołgów tam nie widziałam,ale wielu uzbrojonych żołnierzy,zwłaszcza w Teheranie tak. -
Faktycznie było czysto i bezpiecznie.Możliwość złożenia foteli i zrobienie z tego łóżka mnie zdumiała.
Przez ostatnie kilka lat mało bywam w naszym pięknym kraju i byłam zaskoczona,że jest kilku przewoźników,ceny biletów na tej samej trasie bardzo się różnią,ale pociągi nie różnią się prawie niczym.
Miałam okazję jechać do Gliwic i było to niezapomniane przeżycie.Wszystko lepiło się od brudu. -
Masz rację!
W Bangkoku też miałam okazję jechać tuk -tukiem,który ścigał się z wściekłym różem.To było niezapomniane przeżycie,ponieważ myślałam,że tam wszyscy zginiemy.Nie był tak czysty i zadbany jak ten.Dotyczy to i pojazdu i właściciela.Do tego tuk-tuka z uśmiechniętym kierowcą aż się chciało wsiąść. -
Kiedyś nawet traktor prowadziłam,ale o mało nie skończyło się staranowaniem domu.
Teraz raczej wolę je oglądać.... -
Spotkanie ze zwierzętami bywa fascynujące.
Piękna podróż.
Pozdrawiam...:-) -
Fajne zdjęcie-)
-
Zapewne...:-)
-
Wiedziałam,że się będziesz zgadzał...:-)
