Komentarze użytkownika hooltayka, strona 333
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Sklep jest z dywanami...
-
Z tego co wiem,Amerykanie mogli przyjeżdżać do Iranu,tylko w zorganizowanych grupach...
-
Oby!
Życzę spełnienia marzeń.
Nie liczyłabym na szybkie wybudowanie hoteli,my spaliśmy w domach Irańczyków.
-
Po irańskiej sziszy się nie dwoi i nie troi!
Oni nie palą żadnych podejrzanych ziół,często są to suszone owoce,albo tytoń.
Co do piwa ,to piłam z Irańczykami cytrynowe i mi smakowało,oczywiście bez śladu alkoholu...
-
Strażników nie było!!
-
Wiesz...w czasie ostatniej podróży, po koniec ubiegłego roku, dotarliśmy do miejsc,gdzie trwały zbiory szafranu.
Właściwie już się kończyły,ale widoki były fantastyczne.Nawet zebrałam troszkę,zbiera się tylko takie czerwone pręciki,kwiaty wyrzuca.
W herbacie wyglądały cudnie...
-
Mnie też oburza!
Niedługo zaczną sprzedawać krzesła, na którym siedział Jan Paweł II...o innych rzeczach nie wspominam...
Lepiej już nic nie piszę....
-
Tu się absolutnie Jola zgadzamy!
W irańskich meczetach nie ma rzeczy niezbędnych.Wszystko jest dopracowane.
Pstrokacizna w naszych kościołach jest czasami przerażająca.
-
Masz rację,przypomina to trochę muzeum...
-
Tak,oczywiście masz rację,o to mi chodziło....
-
Sklep jest z dywanami...
-
Z tego co wiem,Amerykanie mogli przyjeżdżać do Iranu,tylko w zorganizowanych grupach...
-
Oby!
Życzę spełnienia marzeń.
Nie liczyłabym na szybkie wybudowanie hoteli,my spaliśmy w domach Irańczyków. -
Po irańskiej sziszy się nie dwoi i nie troi!
Oni nie palą żadnych podejrzanych ziół,często są to suszone owoce,albo tytoń.
Co do piwa ,to piłam z Irańczykami cytrynowe i mi smakowało,oczywiście bez śladu alkoholu... -
Strażników nie było!!
-
Wiesz...w czasie ostatniej podróży, po koniec ubiegłego roku, dotarliśmy do miejsc,gdzie trwały zbiory szafranu.
Właściwie już się kończyły,ale widoki były fantastyczne.Nawet zebrałam troszkę,zbiera się tylko takie czerwone pręciki,kwiaty wyrzuca.
W herbacie wyglądały cudnie... -
Mnie też oburza!
Niedługo zaczną sprzedawać krzesła, na którym siedział Jan Paweł II...o innych rzeczach nie wspominam...
Lepiej już nic nie piszę.... -
Tu się absolutnie Jola zgadzamy!
W irańskich meczetach nie ma rzeczy niezbędnych.Wszystko jest dopracowane.
Pstrokacizna w naszych kościołach jest czasami przerażająca. -
Masz rację,przypomina to trochę muzeum...
-
Tak,oczywiście masz rację,o to mi chodziło....
