Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1005
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Prawda-)
-
Ja preferuje tylko wino i zimne piwo latem.
Po wizycie w Australii stałam się bardzo wybredna.
Te wszystkie azjatyckie piwa są obrzydliwe,a irańskie to chyba sam diabeł wymyślił!
-
Brawo!
To są suszone granaty!!!!
Moje gratulacje lanko-))))))))))))))
W nagrodę masz mój uśmiech-)
-
Tak,zgadza się-)
-
Nie chcę się spierać,może ktoś mnie poprawi.
Ja byłam tam ,gdzie pieprz rośnie i wiem ,jak wygląda.
Dla mnie to nie jest pieprz.W Iranie zresztą pieprz nie rośnie.
-
Ja czasami też-)
-
Ja w podręcznym bagażu mam zawsze małą butelkę wody mineralnej.
-
Ja też witam w Nowym Roku!!!
Choinki nie miałam ,domu też nie mam,ale od czego jest wyobraźnia-)
Serdeczności-)
-
To prawda-)
-
Prawda?
Widoki wręcz nierealne,po powrocie oglądaliśmy zdjęcia satelitarne tych rejonów w komputerze.
Jest bajkowo,niestety nasz kierowca nie chciał nigdzie skręcić i miałam ochote go zamordować...
-
Prawda-)
-
Ja preferuje tylko wino i zimne piwo latem.
Po wizycie w Australii stałam się bardzo wybredna.
Te wszystkie azjatyckie piwa są obrzydliwe,a irańskie to chyba sam diabeł wymyślił! -
Brawo!
To są suszone granaty!!!!
Moje gratulacje lanko-))))))))))))))
W nagrodę masz mój uśmiech-) -
Tak,zgadza się-)
-
Nie chcę się spierać,może ktoś mnie poprawi.
Ja byłam tam ,gdzie pieprz rośnie i wiem ,jak wygląda.
Dla mnie to nie jest pieprz.W Iranie zresztą pieprz nie rośnie. -
Ja czasami też-)
-
Ja w podręcznym bagażu mam zawsze małą butelkę wody mineralnej.
-
Ja też witam w Nowym Roku!!!
Choinki nie miałam ,domu też nie mam,ale od czego jest wyobraźnia-)
Serdeczności-) -
To prawda-)
-
Prawda?
Widoki wręcz nierealne,po powrocie oglądaliśmy zdjęcia satelitarne tych rejonów w komputerze.
Jest bajkowo,niestety nasz kierowca nie chciał nigdzie skręcić i miałam ochote go zamordować...
