Komentarze użytkownika mapew, strona 793

Przejdź do głównej strony użytkownika mapew

  1. mapew
    mapew (12.04.2010 22:33)
    jak pisalem, tez coraz bardziej temu ulegam. Ale dawniej, jak nastala fotografia cyfrowa, wydawalo mi sie to byc sprawa honoru ambitnego fotografa, aby tak przemyslanie wykonywac zdjecie, ze nie trzeba by go juz poprawiac (pod wzgledem kadru). Uwazalem, ze fotograffia cyfrowa sprzyja byle jakiemu "pstrykaniu", bo potem bardzo latwo mozna wybrac sobie fragment, ktory bedzie "gral". To potrafi kazdy, myslalem, a dobry fotograf powinien widziec swoj kadr juz przez objektyw i odpowiednio go "zdjac". Teraz przyznaje, ze tez czasami widze zalety pozniejszego kadrowania i korzystam z tego, ale zawsze oporami, jakbym lamal jakies (swoje wlasne) etyczne zasady :-)
    Kadrowanie jest natomiast na pewno konieczne, jak chce sie pokazac w jakiejs publikacji tylko jakas szczegolna czesc originalnego zdjecia ze wzgledu na temat czy na konieczny w publikacji format. Pokazujac jednak originalne zdjecia uwazam to za sprawe mojego "honoru fotografa" :-) jak moge powiedziec, ze tak to widzialem juz przy jego wykonaniu. To daje mi wiecej satysfakcji, niz pozniejsze przycinanie.
    Staromodny jestem, prawda? ;-)))
    Ale wracajac do Twojego zdjecia, jak je zrobiles? Oddaliles zoomem w trakcie naswietlania? :)
  2. mapew
    mapew (12.04.2010 22:10)
    zgadza sie. Z reki takiego nigdy bym nie zrobil..
  3. mapew
    mapew (12.04.2010 22:07)
    nie pamietam juz, czy ta wanne mam jeszcze gdzies, musialbym przejrzec (to byly czasy, kiedy 1,5 rolki filmu musialo mi starczyc na caly dzien ;-)
  4. mapew
    mapew (12.04.2010 22:05)
    dzieki :) Miejsce to jest faktycznie niesamowite, jak wejdzie sie do tych pomieszczen....pamietam jeszcze kregielnie i restauracje... napisy i obrazki na scianych, stoly, krzesla... jakby mieszkancy tylko na chwile wyszli. Gdzie indziej pokoje do polowy zasypane piachem... slowem: trzeba to zobaczyc na wlasne oczy, opisac i pokazac tego w pelni sie nie da
  5. mapew
    mapew (12.04.2010 21:52)
    przy "nieswiadomych masach" mialem na mysli, tych, ktorzy nie znaja formalnych teorii fotograficznych i oceniaja "z brzucha" :-) Z reszta zgadzam sie. Dobra, zamykamy ten watek ;-)
  6. mapew
    mapew (12.04.2010 21:40)
    nie, to byl standardowy objektyw analogowy, 28mm (to sa zeskanowane slajdy).
    Tutaj moglem usunac ten obciety slup po prawej (teraz go dopiero widze), na innych zostawilem slupy, bo naleza do miasta :-)
  7. mapew
    mapew (12.04.2010 21:37)
    tutaj droga jest dla mnie ok. Moze dlatego, ze widac i niebo, w przeciwienstwie do tego innego zdjecia (na ktorym droga za bardzo dominowala). Moze przesunalbym to ujecie ciut ciut na lewo, aby krawedz budynku byla troszke dalej od krawedzi zdjecia (przygladajac sie dokladniej, to chyba troche obciales budynek? Ale nie wiadomo, co bylo dalej i czy przesuniecie daloby cos)
    Wydaje mi sie, ze z droga tym lepiej dziala, im bardziej pokazujesz ja wzdluz, perspektywicznie.
  8. mapew
    mapew (12.04.2010 21:26)
    tak myslalem, bo wydaje mi sie, ze sa miejscami takie nietypowe przejscia kolorow przypominajace ujecia przez szybe powodujaca polaryzacje (np. na dole nad podpisem "Nowa Zelandia" albo po prawej na tle gory). Ale i tak fajne
  9. mapew
    mapew (12.04.2010 21:20)
    fajnie, poslij
  10. mapew
    mapew (12.04.2010 21:20)
    a wiec jednak bryla lodu :). Nie bylem pewien, bo moja logika pytala, skad tutaj taka samotna duza bryla lodu. Na prawde wysmienite, tez dzieki tym kolorom