Komentarze użytkownika slawannka, strona 288
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
No właśnie - gdzie zdjęcia??? Jeszcze kilka godzin temu były... co się stało? Czy one gdzieś są, czy mam wrzucać na nowo??? Właśnie chciałam wrzucać dalej - i nie wiem co mam robić...
-
Krótka, no tak, 3,5 dnia, ale wykorzystane raczej do maksimum, wyciśnięte jak cytryna :).
Jak kto ogląda zdjęcia już teraz, to chcę powiedzieć, że w tym momencie stawiam na jak najszybsze przygotowanie, podział i wrzucenie zdjęć, i często ich nazwy są prowizoryczne, bo nie znoszę numerków :). Później, jak już wszystkie będą na miejscu, zajmę się opisami, dokładniejszymi nazwami i tak dalej.
Więc albo poczekajcie z oglądaniem aż wszystko będzie gotowe, albo - będziecie musieli obejrzeć jeszcze raz ;) A ja nie gwarantuję absolutnie, że zdjęć będzie mało... :)
-
Oj nie, tak dobrze to nie ma! Mój ulubiony, w sensie, że ślicznie by tu było mieszkać. Ja mieszkałam w normalnym typowym domu, ale było mi dobrze:)
-
Prawda? Nie miałam co prawda pojęcia, co to za maszyneria, ale mi się podobała :)
-
płynąć, to by było na skróty, a ja szłam przyzwoicie, dookoła :)
-
a kto go tam wie!
-
bo na białym tak nie widać, ale wszystkie dokładnie były takie brudne!
-
a jak żyć bez motorino!
-
Nie rezygnowała, waliła konsekwentnie, to mnie się znudziło :)
-
z prawej się jeździ, porządek musi być!
-
No właśnie - gdzie zdjęcia??? Jeszcze kilka godzin temu były... co się stało? Czy one gdzieś są, czy mam wrzucać na nowo??? Właśnie chciałam wrzucać dalej - i nie wiem co mam robić...
-
Krótka, no tak, 3,5 dnia, ale wykorzystane raczej do maksimum, wyciśnięte jak cytryna :).
Jak kto ogląda zdjęcia już teraz, to chcę powiedzieć, że w tym momencie stawiam na jak najszybsze przygotowanie, podział i wrzucenie zdjęć, i często ich nazwy są prowizoryczne, bo nie znoszę numerków :). Później, jak już wszystkie będą na miejscu, zajmę się opisami, dokładniejszymi nazwami i tak dalej.
Więc albo poczekajcie z oglądaniem aż wszystko będzie gotowe, albo - będziecie musieli obejrzeć jeszcze raz ;) A ja nie gwarantuję absolutnie, że zdjęć będzie mało... :) -
Oj nie, tak dobrze to nie ma! Mój ulubiony, w sensie, że ślicznie by tu było mieszkać. Ja mieszkałam w normalnym typowym domu, ale było mi dobrze:)
-
Prawda? Nie miałam co prawda pojęcia, co to za maszyneria, ale mi się podobała :)
-
płynąć, to by było na skróty, a ja szłam przyzwoicie, dookoła :)
-
a kto go tam wie!
-
bo na białym tak nie widać, ale wszystkie dokładnie były takie brudne!
-
a jak żyć bez motorino!
-
Nie rezygnowała, waliła konsekwentnie, to mnie się znudziło :)
-
z prawej się jeździ, porządek musi być!