Komentarze użytkownika slawannka, strona 286
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
dyć tam gdzie słoneczko, ja byłam, no to może nie aż tyle! ;)
-
myślisz, że to jaszczurka długoogoniasta?
-
Myślisz, że one tu zostały po dawnych turystach, którzy weszli i nigdy nie wyszli?
My mieliśmy pewne podejrzenia, że skoro można wchodzić dołem (południową stroną) a wychodzić górą, to oni się mogą nie doliczyć i jacyś zaginieni mogą gdzieś tam koczować...
-
Moniko, dzięki za zajrzenie na Sycylię i zapraszam na więcej :)
-
Agnieszko, dzięki za zajrzenie do Trapani i zapraszam na więcej :)
-
Dzięki ogromne za gąszcz plusików i zapraszam do powrotu :)
-
Aniu, dziękuję bardzo za plusiorki, i wróć jeszcze :)
-
Iwonka, dziękuję za sycylijskie plusiki i zapraszam na dalsze wędrowanie :)
-
Myślałam, że on tylko na żaglówkach :)
-
Marek, oglądaj, ja też jeszcze nie doszłam do końca ;)
Wiesz, dzięki temu że to nie jest tak daleko można tam skoczyć na te trzy dni, a jak chyba tu widać, w trzy dni można zobaczyć wiele, jak się tylko chce... Taki krotki wyjazd to nie jest wielki wydatek ani też wiele dni nie trzeba urywać z pracy, mnie się to podoba :)
-
dyć tam gdzie słoneczko, ja byłam, no to może nie aż tyle! ;)
-
myślisz, że to jaszczurka długoogoniasta?
-
Myślisz, że one tu zostały po dawnych turystach, którzy weszli i nigdy nie wyszli?
My mieliśmy pewne podejrzenia, że skoro można wchodzić dołem (południową stroną) a wychodzić górą, to oni się mogą nie doliczyć i jacyś zaginieni mogą gdzieś tam koczować... -
Moniko, dzięki za zajrzenie na Sycylię i zapraszam na więcej :)
-
Agnieszko, dzięki za zajrzenie do Trapani i zapraszam na więcej :)
-
Dzięki ogromne za gąszcz plusików i zapraszam do powrotu :)
-
Aniu, dziękuję bardzo za plusiorki, i wróć jeszcze :)
-
Iwonka, dziękuję za sycylijskie plusiki i zapraszam na dalsze wędrowanie :)
-
Myślałam, że on tylko na żaglówkach :)
-
Marek, oglądaj, ja też jeszcze nie doszłam do końca ;)
Wiesz, dzięki temu że to nie jest tak daleko można tam skoczyć na te trzy dni, a jak chyba tu widać, w trzy dni można zobaczyć wiele, jak się tylko chce... Taki krotki wyjazd to nie jest wielki wydatek ani też wiele dni nie trzeba urywać z pracy, mnie się to podoba :)