Komentarze użytkownika slawannka, strona 278

Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka

  1. slawannka
    slawannka (20.05.2010 12:30)
    Oj, to ja się cieszę:) Możesz się zadomowić!
    Tylko muszę przyznać, że myśląc o Sycylii to ja jakoś tak ... nie myślę Włochy, tylko Sycylia ...
  2. slawannka
    slawannka (19.05.2010 22:42)
    Nastawienie - szkoda. No, ale trudno, co zrobić. Po włosku (hihi) jest takie mądre powiedzenie - Il mondo e bello perche e vario. Świat jest piękny bo jest różnorodny (jakoś tak).

    Myślenie to mi musi trochę przejść, bo to przesada! Tyle czasu poświęciłam na Lampedusę teraz... Po powrocie z Trapani miałam wrócić do życia... Ale bardzo bardzo mi się chciało to tutaj napisać, napisałam. I teraz chyba mogę odpocząć :)
  3. slawannka
    slawannka (19.05.2010 22:33)
    Piotr, cieszę się bardzo że wierzysz we mnie :)
  4. slawannka
    slawannka (19.05.2010 22:29)
    Jak to jest, że hiszpański tak, a włoski nie, to ja nie rozumiem... Pewnie ktoś niewłaściwy Cię uczył :)
  5. slawannka
    slawannka (19.05.2010 22:29)
    No, pewnie że szkoda :)
  6. slawannka
    slawannka (19.05.2010 22:17)
    Dlaczego Lampedusa?
    Odpowiem na drugie pytanie, bo na pierwsze odpowiem w podróży.
    Dlaczego Włochy... To tak. Po pierwsze, kiedyś chciałam objechać cały świat. Chciałam być marynarzem (facetem) bo takim najłatwiej. Z czasem czasu na to objeżdżanie zrobiło się trochę mało. Bo też pół życia nigdzie nie mogłam jeździć, tak wyszło. No i zrozumiałam, że na cały świat się nie załapię. No i dobra. To jak na cały nie, to na jakąś część mogę. I doszłam do wniosku, że chyba wolę poznać jakąś niedużą część świata, ale za to dobrze.

    To trochę tak, jak kiedyś chciałam poznać mnóstwo języków. A z czasem doszłam do tego, że wolę poznać jeden (poza tymi dwoma innymi) ale za to dobrze. I zamiast się uczyć wymarzonych dalszych, od stu lat zgłębiam jeden.

    No i teraz, łącząc te dwie sprawy. Skoro mówię po włosku, uczę włoskiego, uczę o Włoszech, to jak jadę do Włoch, to mogę to wszystko jakoś zebrać do kupy. I jadę tam z radością. Jadę jak do drugiego domu.

    Jakbym mogła co miesiąc gdzieś pojechać to bym pewnie znów chciała cały świat. Ale ja mogę najwyżej raz, góra dwa na rok. No to jak mam wybrać, to wybieram Włochy. Bo też te Włochy dają tyle możliwości... Włochy to nie same Włochy, to niemal cały świat. Zima i lato, morze, góry, jeziora (jeszcze nie bylam nad jeziorami!). Jeszcze tyle nie widziałam we Włoszech! Włochy to Europa i nawet prawie Afryka.

    Odpowiedziałam?
  7. slawannka
    slawannka (19.05.2010 19:50)
    Zależy - jakie pranie, i jakie spaghetti ;)
  8. slawannka
    slawannka (19.05.2010 17:45)
    Jedna tylko uwaga - Lukania, to kraina historyczna, a region, którego jak piszesz stolicą jest Potenza, to Basilicata.

    I jeszcze coś - ludzie do Matery wracają. Między 1950 a 1980 wysiedlono biedotę, budując bloki w bezpiecznym miejscu, ale po latach, widząc że Matera ginie, "w 1986 r. wydano prawo, które pozwalało wziąć nieruchomość w dzierżawę na 99 lat, za darmo, pod warunkiem że się ją odrestauruje (plus zwrot do 60 proc. kosztów remontu)... Teraz metr kwadratowy do generalnego remontu kosztuje tu ponad 1000 euro, a w budynku odnowionym - ponad 2500. " (cytat z http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,81946,5088303,Wlochy_na_liscie_UNESCO__Matera___Sassi_w_zapachu.html
  9. slawannka
    slawannka (19.05.2010 17:30)
    Karolio, czekam na zdjęcia, na edycję tekstu żeby się go dało przeczytać i na więcej :)
    Jak na razie - to sama mgła :)
  10. slawannka
    slawannka (19.05.2010 17:26)
    Raz mi się udało zdążyć :)
    Różowa pantera dodaje koloru i młodości, no nie? ;)