Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5919
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
Kubdu, nie wiem o jakich zbliżeniach mówisz, ale skoro mocne, to można!
-
Iwonko, może uda mi się jednak zachęcić Cię do odwiedzenia Londynu w realu. Przepraszam, ze może trochę Ci "wcisnę" w podróży o powitaniu jesieni w Londynie punkt "Londyńskie ostatki". Mam do niego spory sentyment...
http://kolumber.pl/elementy/show/golist:66159/page:9
-
Iwonko, połażenie po Londynie w Twoim towarzystwie to jest coś! Dziękuję!
Czy dobrze zrozumiałem z któregoś wpisu, że jeszcze tam Cię nie było? A przecież to bliżej niż na Lofoty!
-
Krystyno, "...jak cudne są marzenia..." snute o wiośnie, nawet w połowie mroźnego lutego!
Dla Ciebie :-) ! Starałem się, żeby był wiośniany!
-
Krystynko, pewnie, że grabię sobie obstając, że z uroczymi przedstawicielkami płci najpiękniejszej - weź pod uwagę wszystkie kolumberowiczki - trudno jest wytrzymać i nie powtarzać im co chwilę, jakie są cudowne...
-
Renato, Krystyno, krakowskim targiem na pewno coś da się załatwić...
...to może i zima z wiosną wezmą z nas przykład?
-
Krzyśku, nie ukrywam, że cieszę się gdy nasza Łódź tak się podoba! Dzięki!
-
Smyczku, nawet na dwa dni śnieżyce są zapowiadane...
Krystyno, może to w końcu w końcu wiosna, przepraszam za słowo, puści się ...biegiem w naszą stronę!
-
...lepsze to niż śnieżne zaspy na chodnikach i parkingach... :-( ...
-
...nie wszystkie kaczki są zaobrączkowane :-) ... i miewają z tego tytułu kłopoty...
-
Kubdu, nie wiem o jakich zbliżeniach mówisz, ale skoro mocne, to można!
-
Iwonko, może uda mi się jednak zachęcić Cię do odwiedzenia Londynu w realu. Przepraszam, ze może trochę Ci "wcisnę" w podróży o powitaniu jesieni w Londynie punkt "Londyńskie ostatki". Mam do niego spory sentyment...
http://kolumber.pl/elementy/show/golist:66159/page:9 -
Iwonko, połażenie po Londynie w Twoim towarzystwie to jest coś! Dziękuję!
Czy dobrze zrozumiałem z któregoś wpisu, że jeszcze tam Cię nie było? A przecież to bliżej niż na Lofoty! -
Krystyno, "...jak cudne są marzenia..." snute o wiośnie, nawet w połowie mroźnego lutego!
Dla Ciebie :-) ! Starałem się, żeby był wiośniany! -
Krystynko, pewnie, że grabię sobie obstając, że z uroczymi przedstawicielkami płci najpiękniejszej - weź pod uwagę wszystkie kolumberowiczki - trudno jest wytrzymać i nie powtarzać im co chwilę, jakie są cudowne...
-
Renato, Krystyno, krakowskim targiem na pewno coś da się załatwić...
...to może i zima z wiosną wezmą z nas przykład? -
Krzyśku, nie ukrywam, że cieszę się gdy nasza Łódź tak się podoba! Dzięki!
-
Smyczku, nawet na dwa dni śnieżyce są zapowiadane...
Krystyno, może to w końcu w końcu wiosna, przepraszam za słowo, puści się ...biegiem w naszą stronę! -
...lepsze to niż śnieżne zaspy na chodnikach i parkingach... :-( ...
-
...nie wszystkie kaczki są zaobrączkowane :-) ... i miewają z tego tytułu kłopoty...