Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 4902

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2011 10:44)
    ...palmy faktycznie jak pawie się puszą, że wśród tylu atrakcji na fotografii, one najbardziej rzucają sie w oczy... :-) ...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2011 10:40)
    Hej Smoku, za Twoją wizytę w Brukseli i fajne, jak zwykle, pogaduchy jeszcze raz dziękuję. Wpisałem sie tam zaraz po Twoim komentarzu, ale coś Kolumber już chyba o weekendzie myśli i nie jestem pewien czy zapisał...

    Dosyć dawno nie wchodziłem w tamte "dosyć archeologiczne" podróże i przyznam się, że teraz "odkryłem" tam kilka fajnych uwag. Do tego jeden błąd ortograficzny - już poprawiłem! I to dzięki Tobie! Na marginesie, błędy ortograficzne coraz częściej mi się zdarzają i wcale nie pociesza mnie fakt, że teraz robienie takowych nie powoduje odrzucenia rozprawki maturalnej z polskiego... Za naszych czasów nie do pomyślenia!
  3. pt.janicki
    pt.janicki (25.02.2011 10:29)
    Smoku, nie od dzisiaj wiadomo, że wprawdzie silnik samolotu, a nawet samolociku, dużo hałasu robi, ale może też latać po niebie i nie od razu być zauważonym...
    ...cieszę się, że tym brukselskim latawcom jednak przed smoczym wzrokiem nie udało się ukryć!
  4. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 21:06)
    ...wtedy był chyba najstarszym samotnikiem, który opłynął świat...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 21:03)
    ...ale jego widok nie odrzuca... :-) ...?
  6. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 20:47)
    Smoku, nie ukrywam, że Twoje zaglądnięcie do "jamy archiwalnej" lotnictwa w Brukseli, ucieszyło mnie!
    :-)
  7. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 20:42)
    Hopper, jesteś niestrudzony w pokonywaniu kolumberowego "średniowiecza"... :-) ...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 20:30)
    ...jednego z wcześniejszych modeli De Havilland nazwanego Gipsy Moth użył w 1930 roku Francis Chichester do samotnego przelotu z Anglii do Australii. Pełen uznania dla solidności samolotu także jachty, na których również osiągał sukcesy, nazywał "Gipsy Moth", a na najsłynniejszym "Gipsy Moth IV" opłynął samotnie świat w połowie lat 60-tych XX -ego wieku...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 20:09)
    ...fotogeniczności przydatnej w grach komputerowych nie można mu odmówić...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (24.02.2011 20:06)
    ...na skrzydłach marzeń na pewno!