Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2810

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 11:08)
    ...czyli jama nie taka całkiem wilcza ... :-) ...
  2. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 11:06)
    ...po wyjściu z kościoła taki widok daje dodatkowy zastrzyk optymizmu...
  3. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 11:05)
    ...Święty Michał Archanioł sprawia wrażenie, że zastanawia się nad zadaniem ostatecznego ciosu Złu. Może chce dać szanse na to zwykłym ludziom?...
  4. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:59)
    ...czyli kopia ikony jasnogórskiej nie była pierwszym peregrynującym "świętym obrazem"...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:56)
    ...ciekawe, jak liczne było to bractwo?...
  6. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:54)
    ...swoją drogą ciekawe, czy tak jak budowniczowie katedr gotyckich dla strzeżenia swoich tajemnic gromadzili się w "stowarzyszenia", tak i cieśle budujący podobne kościoły postępowali analogicznie...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:38)
    ...zwłaszcza podlany piwem, też dobrze schłodzonym! Ale cóż, czasami urządzenie dyskretnie chowające się na drugim planie zezwala tylko na arbuza ... :-( ...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:36)
    ...ha, ja o strzykaniu w kościach, a Ty, Iwonko, o ścieżkach rowerowych! Co znaczy młodość ... :-) ... !
  9. pt.janicki
    pt.janicki (04.09.2013 10:24)
    Dzięki za miłe zaproszenie do grona kolumberowych przyjaciół! Cieszę się, że mogłem wśród nich się znaleźć!

    "...Młodym być!..." - śpiewało przed laty wielu wykonawców i mieli rację. Co prawda podróży takiej, jaką odbyłeś z okazji International Folk Festival kondycyjnie bym nie wytrzymał, ale jako znajomy z naszego serwisu może się przydam ... :-) ...

    Pozdrawiam i życzę wielu spotkań podróżniczych i na zdjęcia z nich oczywiście czekam!

    Piotr
  10. pt.janicki
    pt.janicki (03.09.2013 23:46)
    ...mieszkańcy Baru (tego, co to "...wzięty!..." w "Ogniem i mieczem" został), a który w zamyśle królowej Bony miał być drugim Bari, nie mieli by chyba nic przeciwko, gdyby ten zamiar się udał...