Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 2676
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...ale dobrze, że załamanie systemu w końcu nastąpiło ... :-) ...
-
...a przedsięwzięcia nazywa się projektami ... :-) ...
-
...w którymś z wywiadów pisarz wspomniał o konieczności swoistego "wyautowanie się" ze świata dla zachowania świeżości jego obserwacji.
-
...i pewnie także podziw dla krzepy niezbędnej dla chociażby podniesienia tych żagli ... :-) ...
-
...kontynuując temat najważniejszych ulic, to przypomnę, że taką w Łodzi jest Piotrkowska. Podczas II wojny nazwano ją Hitlerstrsse. Natomiast po wojnie w ważnym miejscu zapytano czy jest w Łodzi "kakaja to gławnaja ulica?" Na szczęście dla Piotrkowskiej była ulica Główna, w centrum miasta zresztą, i to ją przemianowano na Stalina ... :-) ...
-
...a ja się cieszę, Renato, że Twoja opinia o Łodzi jest taka sympatyczna ... :-) ... !
-
...mrożone z zimy też na pewno będą ciekawe!...
-
...może chciały znaleźć się po drugiej stronie lustra?...
-
...czyli dwa światy...
-
...ale dno ... :-) ... !
-
...ale dobrze, że załamanie systemu w końcu nastąpiło ... :-) ...
-
...a przedsięwzięcia nazywa się projektami ... :-) ...
-
...w którymś z wywiadów pisarz wspomniał o konieczności swoistego "wyautowanie się" ze świata dla zachowania świeżości jego obserwacji.
-
...i pewnie także podziw dla krzepy niezbędnej dla chociażby podniesienia tych żagli ... :-) ...
-
...kontynuując temat najważniejszych ulic, to przypomnę, że taką w Łodzi jest Piotrkowska. Podczas II wojny nazwano ją Hitlerstrsse. Natomiast po wojnie w ważnym miejscu zapytano czy jest w Łodzi "kakaja to gławnaja ulica?" Na szczęście dla Piotrkowskiej była ulica Główna, w centrum miasta zresztą, i to ją przemianowano na Stalina ... :-) ...
-
...a ja się cieszę, Renato, że Twoja opinia o Łodzi jest taka sympatyczna ... :-) ... !
-
...mrożone z zimy też na pewno będą ciekawe!...
-
...może chciały znaleźć się po drugiej stronie lustra?...
-
...czyli dwa światy...
-
...ale dno ... :-) ... !